
Chleb na zakwasie
Kolejna Weekendowa Piekarnia za nami i po raz kolejny udało mi się w niej wziąć udział, mimo iż była pewna, że czasowo nie dam rady.

Kolejna Weekendowa Piekarnia za nami i po raz kolejny udało mi się w niej wziąć udział, mimo iż była pewna, że czasowo nie dam rady.

Miałam bardzo intensywny weekend i do tego wykończający emocjonalnie i fizycznie. Trochę za dużo słów, trochę za dużo myśli, trochę za dużo wszystkiego. Do tego
Wczoraj było po arabsku, a dziś pora ponownie powrócić do dań z jaj ;) Wiem wiem szaleje z nimi, ale mam tyle pomysłów i nie
Spodobało mi się to kurczakowe jedzenie. Istny kanibalizm w moim małym kurniku się odbywa. Zamiast chwalić się tym na lewo i prawo lub prawo i
Podczas ostatniego pobytu w Warszawie nie tylko znalazłam długo poszukiwane tofu, ale także, tak samo długo poszukiwane, kokilki. Jęczałam o nich już od jakiegoś czasu,
Mimo, ze tego nie widać, to ja tak naprawdę nie odżywiam się samym makaronem. Od czasu do czasu jem też ryż i ciecierzycę! Nie, nie

Tak jak mówiłam, znaczy pisałam tak też zrobiłam psze Państwa. Obiecałam makaron? Obiecałam! Obiecałam szpinak? Obiecałam? Obiecałam suszone pomidory? Obiecałam. Więc 3-krotne obietnice nie mogą
No i mamy te walentynki… Ja jakoś ich nie odczuwam. Od zwykły dzień jak ja co dzień. Dlaczego ludzie nie mają okazywać sobie miłości przez