Ryż z ciecierzycą i nerkowcami
Wiem wiem obiecałam dziś zamieścić podsumowanie!Ono już jest i sobie spokojnie czeka na swój czas.Na prośbę Alicji poczekam z podsumowaniem do jej powrotu :)A dziś
Wiem wiem obiecałam dziś zamieścić podsumowanie!Ono już jest i sobie spokojnie czeka na swój czas.Na prośbę Alicji poczekam z podsumowaniem do jej powrotu :)A dziś

Tydzień z ciecierzycą dobiega końca… Chlebek z ciecierzycą i pieprzem (bez pieprzu ;) ) grzecznie zwiększa swoją objętość, by za chwilę wskoczyć do gorącego piekiełka.

Moim odwiecznym problemem jest niezdecydowanie. Ciągle nie wiem, czego chcę, w co się ubrać, co zjeść… No właśnie co zjeść, na co mam ochotę- te
Tydzień z ciecierzycą trwa. W związku z tym postanowiłam wykorzystać okazję i upiec w końcu, kiedyś tam wylukane, chleby z ciecierzycą. A ponieważ egoistką nie

„Przyznaję się od razu do mojej słabości: uwielbiam makaron najbardziej ze wszystkich dań świata. Fascynuje mnie jego różnorodność, te tysiące możliwości tkwiące w prostym połączeniu
Wczoraj dostałam rozkaz. Rozkaz nie do odwołania, rozkaz taki prawdziwy, nawet sprzeciwiać się nie próbowałam. Nawet na przekór robić nie chciałam, choć to moje ulubione

Nieśmiało chciałam przypomnieć, że już jutro rozpoczyna się Tydzień Ciecierzycowy, w którym to zapraszam do wspólnego gotowania i pieczenia potraw z ciecierzycą. Postanowiłam zrobić mały

Tydzień kuchni arabskiej na Cincinie trwa już od tygodnia, a mnie tak pochłonęły te jajca, że nie przygotowałam nic z tej okazji przez całe 6