
Szarlotko-Tarta na kruchym spodzie
Ową szarlotkę, zwaną przeze mnie tartą, (gdyż robiona była w formie do tarty itd. itp.), robiłam w prezencie na imieniny znajomego – Pana J. W

Ową szarlotkę, zwaną przeze mnie tartą, (gdyż robiona była w formie do tarty itd. itp.), robiłam w prezencie na imieniny znajomego – Pana J. W

Były kosmiczne urodziny. I był kosmiczny tort. Kosmiczny, bo jak na tort to nie wyglądał ;-) Znów za tort robiła tarta, ale cóż poradzę że

Nigdy nie piekłam ciast. Nie odczuwałam takiej potrzeby, bałam się, nie wiem jakoś tak wyszło. Ale po ciasteczkowym szaleństwie postanowiłam zrobić kolejny krok- upiec ciasto.

Jestem Ciasteczkowym Potworem, jak to ostatnio stwierdził LLordzik, obserwując moje niedzielne szaleństwo. Od samego rana do późnych godzin wieczornych piekłam i piekłam ciasteczka oraz pierniczki
Tak się fajno złożyło, że udało mi się pójść na urlop. A w czasie tego urlopu odbywały się w kuchni Knorr warsztaty kulinarne, na które

Ostatnio mam fazę ciasteczkową. Ja robię, LLordzik pochłania- prawie jak ciasteczkowy potwór! Czasem kilka mi się uda zagarnąć, a nawet zjeść!

Był Kurczak w bieliźnie i Ziemniaki w garniturze. Ruchanki tez się pojawiły. Ale, żeby smutno i buro im nie było, na polski stół mój kurczakowy

Plan był taki: Kurczak piecze swoje pierwsze ciasto! Miksera nadal brak (od św. Mikołaja poproszę ;) ), zatem szukamy przepisu na ciasto dla bez-mikserowców. Z