Spis treści
ToggleW sezonie truskawkowym grzechem jest nie zjeść naleśników z truskawkami. A ponieważ miałam możliwość przetestować nowy przepis na ciasto na naleśniki musiałam je zrobić :)
Dostało mi się książkę kucharską! „Jajka. 130 prostych przepisów” Michela Roux’a.
W owej książce znalazłam przepis na naleśniki i wiedziałam, że koniecznie chcę go przetestować.
Nie mam jeszcze dużej wprawy w smażeniu naleśników i dopiero testuję różne przepisy na ciasto na naleśniki, ale myślę, że operacja „Naleśniki z truskawkami” się udała!
No dobra, może te moje naleśniki nie wyszły idealnie, bo w różnych miejscach były różnej grubości, ale czy to ważne jeśli smak obłędny?
Wolisz trójkącik?
Farsz serowo-truskawkowy jest banalnie prosty. Potrzebujemy po prostu twaróg, truskawki, jogurt i śmietanę, plus ewentualnie cukier. Ja nie dodaję cukru do tego farszu, bo jest dla mnie wystarczająco słodki dzięki słodyczy truskawek. Jednak Ty możesz dodac cukier, cukier waniliowy lub inny słodzik jakiego używasz. Możesz też polać naleśniki z farszem jakimś słodkim sosem czy syropem – np. syropem klonowym albo miodem.
- Naleśniki
- 125 g mąki
- 15 g drobnego cukru (dałam mniej, bo nie lubię aż tak słodkich)
- szczypta soli
- 2 jajka
- 325 ml mleka
- 100 ml śmietany kremówki (hehe dobre, dałam 12% ;) )
- kilka kropel esencji waniliowej, pomarańczowej lub trochę startej skórki z cytryny (zapomniałam)
- 20 g stopionego masła (tylko pomaziałam patelnię masłem)
- Farsz twarogowo-truskawkowy
- pół kostki twarogu
- łyżka jogurtu naturalnego
- kilka truskawek
- ewentualnie cukier
- Naleśniki:
- Mąkę, cukier i sól wsypujemy do miski. Dodajemy jajka, 100 ml mleka, ciągle mieszając trzepaczką. Dolewamy stopniowo resztę mleka i śmietanę ciągle mieszając. Ciasto odstawiamy na przynajmniej godzinę.
- Przed przystąpieniem do smażenia mieszamy ciasto i dodajemy esencję (no nie dałam). Patelnię o średnicy 22 cm (moja 28cm) smarujemy odrobiną masła i podgrzewamy. Nalewamy cienką warstwę ciasta i smażymy około 1 minuty. Jak na całej powierzchni pokażą się małe dziurki, odwracamy naleśnik i smażymy ok. 30-40 sekund.
- Przekładamy na talerz.
- Farsz:
- Rozgniatamy truskawki widelcem i mieszamy z jogurtem i twarogiem.
- Naleśniki smarujemy farszem i składamy.
Inne moje przepisy na naleśniki – też na naleśniki z serem:
- naleśniki z serem i orzechami







29 Responses
Wyglądają cudownie:) Bardzo smaczne zdjęcia:)
aga- slicznie wygladaja i pewna jestem ,ze tak samo smakuja :))))
gratuluje nowego przybytku w postaci knigi :)
łał tez mi sie marzy taka ksiazka :) szczęściara :))
tez poprosze takiego nalesnika :))
viridianka
Haha! Taaaa Trójkącik wolę ;) Cieszę się, że Ty się cieszysz :)
Atina dziękuje
Gosiu :)))
Viridianko a częstuj się :)
Zemfi no wiedziałam ;) :*
dobra idę na rzeź
Fantastyczne !:))) Mnie odpowiada rulonik i trójkącik, oby było na słodko i pysznie:)
A tak jest u Ciebie, mniam:)
Wzorcowe nalesniki!
I gratuluje ksiazki :)
Gratuluję otrzymanego prezentu! Książka jest świetna i zapewne na samych nalesnikach nie skończysz. :) To pewne! :)
Apetycznie wyglądają, szczególnie na pierwszym zdjęciu! Też lubię z takim nadzieniem. Pozdrawiam!
I czego się tak chwali, a? ;))- Książki zazdroszczę oczywiście.
Naleśniki wyglądają uroczo i smakowicie.:-))
Wlasnie nie chwal sie tak :P Nie wszyscy maja :P:P
Nalesnika bym zjadla dasz jednego? :D
Majanko dziekuje :)
Małgosiu na pewno na naleśnikach nie spocznę!
Andziu dziękuje :)
Mafilko jest czego zazdrościć oj jest ;)
Poleczko a chwalić się będe bo mam czym! ;)
bierz, usmaże więcej :)
wole rulonik :)
Gratulacje książeczki i smacznych naleśników, mmm. U mnie właśnie pieką się owsiane ciasteczka. :))
Pozdrawiam serdecznie!
Nutko jest Twój :)
Notme ciasteczka powiadasz? a dasz jedno?
Fajnie masz z takę książką. Też bym chciała! A przepis sobie zapisuję i zrobię na piątek! Ha!
P.S. Lubię taki kolorek naleśników, nie za jasne i nie za ciemne:)
polecam, bardzo fajnie się smażą
Gratki, gratki! Już Ty wiesz odnośnie czego – bynajmniej nie książki! ;) Książka to tylko nagroda ;))
dzięki słońce, ale ja mam z tego powodu depresję i nie ciesze się wcale :(
Dasz radę! :)
tylko jak? :(
A coś Ty się nic nie chwaliła ???? GRATULUJE MGR !!! :))))
nie ma się z czego cieszyć, dołączam do grona bezrobotnych magazynierów bez perspektyw na cokolwiek
ja zawsze wybieram trójkącik.
Pyszne te zdjecia ;) Robie taki sam farsz wiec wiem ze jest pyszny ;)
WLasnie! Gratuluje :) Nic sie Malpo nie chwalisz :)
bo nie ma czym, dziekuje
To aktualnie moja ulubiona ksiażka kucharska, kilka przepisów, to moje pewniaki, z których napewno nie zrezygnuję.
A naleśniki pysznie wyglądaja, jeszcze ich nie robiłam, ale trzeba będzie :)
moja też, i nie tylko w zwiazku z wspaniałymi przepisami ale też ze względu na darczyńcę ;)
Powiem tak- szczęściara;)!!!