Jajka smażone w skorupkach

Sylwester coraz bliżej i ja ciągle myślę co zrobić. Przypomniały mi się jajka w skorupkach z farszem jajeczno-grzybowym znalezione na blogu Andrzeja i Ireny. To podsunęło mi myśl by zrobić takie, ale w babcinej wersji. Grzybowe zostawię na inny raz pomyślałam i zabrałam się do pracy. Smażone jajka faszerowane kojarzą mi się z dzieciństwem, gdy babcia robiła mi je na kolację.
To jest moja propozycja na tydzień kuchni świątecznej i noworocznej.

smażone jajka faszerowane

 

Jajka smażone w skorupkach

  • 4 jajka
  • mała cebula
  • łyżka śmietany
  • natka pietruszki lub szczypiorek
  • bułka tarta
  • mielone orzechy włoskie
  • łyżka masła do smażenia
  • sól, pieprz

Jajka ugotować na twardo i wystudzić pod zimną wodą. Przekroić je ostrym nożem razem ze skorupką. Za pomocą łyżeczki wybrać zawartość, tak by zniszczyć skorupek. Cebulę, jajka, natkę drobno posiekać i połączyć z łyżka śmietany. Przyprawić do smaku. Farszem napełnić skorupki i posypać z wierzchu tartą bułką lub orzechami. Kłaść farszem do dołu na rozgrzaną patelnię z masłem. Smażyć do zezłocenia.

smażone jajka faszerowane
Są idealne jako przystawka, zarówno na ciepło jak i na zimno. A do tego szybkie do przygotowania.
Obok można położyć miseczkę ze smietaną lub majonezem, ale i bez tego są pyszne.

 

Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 19.XII.2008 - 03.I.2009

Podziel się
Facebook
Pinterest
Powiadom znajomego

26 odpowiedzi

  1. Ale pychota :))) Ja ostatnio jakaś się strasznie jajeczna zrobiłam – były już tradycyjne jajka na twardo, jajka zapiekane w kokilkach, teraz na fritatę sobie ostrzę pazurki i do tego dochodzą jeszcze Twojej jajeczka :))) Mniamuśne, że takie orzechowe :)))

  2. To Ty tu cichutko tak sobie siedzisz, ale sie wydalo :P

    Wszystkiego Najlepszego, 100 lat i super szalenczej hucznej zabawy, a i tej sylwestrowej rowniez! :) :*:*

    Koziorozcu witaj w gronie tych ”uparciuchow” ;)

    Pozdrawiam cieplo! :D

  3. Ha, wreszcie chwila wolnego – skończyłam eksperymenty z makiem i już mam keks makowy i makowce zawijane, a teraz tylko czekam na bułeczki i zaraz padnę, ale jeszcze raz Moja Kochana 100 lat 100 lat niech żyje żyje nam :))) Buziaków sto i ciepłych senków Ci życzę :* no i rychłego zostania Panią Magister :)))

    Ściskam mocno :*

Dodaj komentarz