Makaron z bananem i orzechami

Bananowy tydzień czas rozpocząć! Oj długo na niego czekałam, oj długo. Tyle samo szukałam ciekawych przepisów, wertowałam internet w poszukiwaniu nowych dań, które mogłabym wykorzystać. Przekopywałam własną pamięć by zaprezentować moje ulubione dania z bananami w roli głównej. Ale nie narzekam, dla bananów wszystko, a pomyśleć, ze jako dziecko ich wręcz nienawidziłam i na słowo banan dostawałam drgawek. A tu taka miła odmiana w czasie dojrzewania zaszła. Pokochałam banany, ich słodycz i konsystencję. Słodziutkie, rozpływające się w ustach, takie są właśnie banany…

Pierwszym daniem, które postanowiłam wypróbować jest makaron z sosem bananowym. Bardzo zaintrygował mnie ten przepis. Połączenie smaku słodkich owoców z neutralnymi kluskami. Inspiracją do tego dania był ten przepis.


Makaron z bananem i orzechami

  • 70g makaronu
  • pół banana
  • 10g orzechów włoskich
  • odrobina słodkiej śmietanki
  • szczypta pieprzu, imbiru
  • łyżeczka cukru

Makaron wrzucić do wrzątku i gotować do momentu kiedy będzie taki jak lubimy ;-). W tym czasie na patelnie wrzucić posiekane orzechy, gdy się uprażą dodać cukier i po kilku chwilach (gdy skarmelizuje) wrzucić pokrojonego banana. Smażyć chwilkę, podlać śmietanka i jeszcze trzymać na patelni, aż utworzy się pyszny sosik.

Mimo dziwnego połączenia, nie do przyjęcia dla wielu osób wyszło naprawdę bardzoooooo smaczne.

 

Podziel się
Facebook
Pinterest
Powiadom znajomego

13 odpowiedzi

  1. Jejciu, ależ cudowny pomysł! :)) Mniam, mniam, mniam! Ago, czy jesteś wielbicielką makaronu ? ;)) hi hi hi , głupie pytanie, wiem:)
    Pozdrawiam bananowo poniedziałkowo.
    Majana

  2. oj jestem i to wielką, mogłabym go jeść na śniadanie, obiad i kolacje, ale mam wąskie drzwi w mieszkaniu i wolę nie ryzykować ;)

  3. Ale mi smaka zrobiłaś na taki makaron na słodko :) Ja dziś miałam ponownie carbonarę – przyobiecaną mężowi, ale jutro chyba zrobię sobie na lunchyk Twój makaron :)

  4. Tilio serio? ale mówiłaś, że nie przepadasz za bananami.
    Jednak mimo wszystko spróbuj, smaczne i inne niż typowy makaron ze śmietaną i owocami (chodzi mi o typowy na słodko ;) )

  5. Jak zwykle eksperymentujesz, nigdy nie jadlam makaronu w takiej wersji, gdzies kiedys na pewno sprobuje, bo wydaje mi sie ze dobrze smakuje. :)

    Agus malusia podpowiedz :) farfalle to makaron, który u nas nazywa sie kokardki.

    Pozdrowka

  6. Notme no patrz nikt mi nie zwrócił uwagi, ze taka gafę popełniłam, a sama też głupia się nie skapłam, dziekuje, juz poprawiam ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *