Ciasteczka czekoladowe ze słonecznikiem

Ostatnio mam fazę na czekoladę.
Nie jest to taka faza jak u większości.
Nie jest dlatego, że w życiu nie zjem tabliczki czekolady na raz, ale kostka od czasu do czasu mi wystarczy.

I właśnie teraz te kostki gorzkiej czekolady są dla mnie jak zbawienie, swego rodzaju poprawiacz nastroju.
Ponieważ zachciało mi się ciasteczek pomyślałam o ciasteczkach czekoladowych, właśnie na bazie gorzkiej czekolady. W ramach wzbogacenia ich w dodatkowe smaki ciasteczka posypałam słonecznikiem, a w ramach testu zrobiłam je na kostce do pieczenia.

ciastka czekoladowe

Jak ktoś lubi słodko-gorzkie smaki i gorzką czekoladę to polecam. Robi się je bardzo szybko :)

ciastka czekoladowe

 

Ciasteczka czekoladowe ze słonecznikiem

blaszka ciasteczek

  • 120g mąki
  • 70g miękkiej kostki do pieczenia Kasia
  • 60g cukru
  • szczypta soli
  • ¼ łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • 75g gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki mleka
  • 1-2 łyżki słonecznika

Czekoladę kruszymy do małego naczynka, dodajemy mleko i rozpuszczamy albo w kąpieli wodnej albo w mikrofalówce. Przestudzić.

Masło zmiksować z cukrem na puszystą masę. Dodać jajko, następnie przestudzoną czekoladę i dalej miksując stopniowo dodawać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i solą.

Dwiema łyżeczkami formować z ciasta małe ciasteczka i kłaść je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia- ciasteczka trochę się rozpłaszczą. Posypać słonecznikiem i delikatnie go wcisnąć w ciasteczka.

Piec w temperaturze 180 st. C. ok. 15 minut.

Wpis powstał we współpracy z kostką do pieczenia Kasia.

Spodobał się wpis?
Podziel się.
  • bardzo apetyczne:) uwielbiam czekoladę:D nie potrafię poprzestać na jednej kosteczce, u mnie minimum to cały rządek:D

    • oj cały rządek by mnie przesłodził ;)

  • Ciastka mają coś w sobie , co uzależnia. Uzależnia od pieczenia ich i ..jedzenia;)

    • to prawda uzależniają niesamowicie, zarówno pieczenie jak i jedzenie, ja właśnie zjadłam ostatnie ciasteczko

  • Taka faza to chyba zawsze na jesień przychodzi ;))) Pycha ciacha!

    • naturalny poprawiacz nastroju :)

  • gorzka czekolada…dla mnie im więcej jej w ciasteczkach – tym lepsze mi się wydają :)

    • no ja wolę gorzką od mlecznej

  • Fajne ciasteczka. Wprawdzie ja bym użyła masła, no ale ;P i tak mi się podobają.
    Pozdrawiam ciepło:)

    • czepiasz się szczegółów ci powiem ;P Wiesz, że nawet nie czuć że nie są na maśle :)

    • Oj tam,oj tam :P.
      Buziol:*

    • i żółwik ;)

  • Ja mam fazę na czekoladę przez całe życie ;p i jestem w stanie zjeść tabliczkę czekolady na raz ;) ale za gorzką czekoladą nie przepadam. Uwielbiam słodycze, które mają w sobie czekoladę

    • no ja z kolei mlecznej nie lubię, no chyba że Lindt, inne mi nie podchodzą

  • Twoje śmietankowe (waniliowe?) ciasteczka już chrupałam, czekoladowe też chcę!:-)) przyjeżdżaj do Gdańska!

    • to były maślane ;) Kochana toć ja od ciebie uczyłam się piec ciasteczek, Ty tu jesteś specjalistka :)

  • Ola

    sięgam po kilka!

  • U mnie dzisiaj piernikowe seksowne ;P

    • o własnie, ciasto na werandzie jeszcze jest, idę :)

  • Mój mąż wprost ubóstwia te ciastka!

  • Mona

    CIASTECZKA WYSZŁY PRZEPYSZNE!