Bułeczki z suszonymi pomidorami

Owe bułeczki robiłam jakiś czas temu, długi czas temu. Jakoś umknęły mym oczom i wcześniej ich nie publikowałam na blogu.
Do upieczenia tych bułeczek zachęciła mnie Oczko zachwalając prostotę ich wykonania i smak.
No z tą prostotą wyrabiania ciasta bym się nie zgodziła. Bo uparcie kleiło się do mych łapek, jednak w końcu się poddało i mogłam odstawić je do wyrastania :)

Bułeczki są dosyć ciężkie, o zwartym środku, ale bardzo smaczne. Nie są dla zwolenników puszystych bułeczek, choć czasem mała odmiana nie jest zła ;)
Na potwierdzenie tego, że są smaczne, mogę tylko powiedzieć, że znikły tego samego dnia co wyszły z pieca :)

 

Przepis zgłaszam do konkursu Blog Roku i będę wdzięczna za głosy :)

Bułeczki z suszonymi pomidorami

źródło z moimi modyfikacjami

  • 6 suszonych pomidorów (użyłam takich nie z oliwy)
  • 340g ciepłej wody
  • 1 łyżeczka drożdży instant
  • 1 łyżeczka soli
  • 350g mąki pszennej chlebowej (typ 720)+ do podsypywania
  • 100g mąki orkiszowej chlebowej
  • 2 łyżeczki miodu lub syropu z agawy (użyłam miodu gryczanego)
  • łyżka lub dwie roztopionego masła Lurpak do posmarowania

Pomidory zalej wrzątkiem i odstaw na ok. 30 minut, odsącz z wody i pokrój w małe kawałki.

Wodę wymieszaj z pomidorami, drożdżami, solą i miodem. Dodaj mąki i dokładnie wymieszaj. Przełóż na blat i wyrabiaj, podsypując mąką, do momentu uzyskania w miarę sprężystego ciasta. Przełóż je do miski wysypanej mąką i odstaw pod przykryciem w ciepłe miejsce na ok. 2 godziny (ciasto podwoi objętość).

Po tym czasie wyjmij ciasto na blat, krótko zagnieć i rozpłaszcz na placek o grubości ok. 2 cm. Jeśli potrzeba podsyp mąką (moje ciasto jeszcze się kleiło i podsypywałam). Pokrój w dowolne kawałki (ja nadałam im kształt kuli) i odstaw w ciepłe miejsce na ok. 30 minut. Posmaruj roztopionym masłem. Piecz w 200 stopniach Celsjusza ok. 20 minut- do zrumienienia. Studź na kratce.

Podziel się
Facebook
Pinterest
Powiadom znajomego

22 odpowiedzi

  1. ciekawie wyglądają :) któregoś dnia spróbuję, tym bardziej, że w tym roku suszyłam sama pomidory :) a i drożdże instant posiadam na stanie, bo chlebki piekę domowe
    pozdrawiam serdecznie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *