Garnki Philipiak – nowa jakość gotowania

W poniedziałek miałam przyjemność uczestniczyć w pokazie garnków marki Philipiak. W zasadzie był to pokaz połączony z gotowaniem, gdzie na żywo mogliśmy zobaczyć jak w nich gotować, dlaczego warto je posiadać i czym się wyróżniają na tle konkurencji.

Nie były to takie tradycyjne warsztaty kulinarne, było bardzo domowo i bez zbędnego pośpiechu. Wśród uczestników były osoby zainteresowane ich zakupem, ale także osoby, które takie garnki już posiadają i chcą nauczyć się lepiej wykorzystywać ich możliwości (których jest całkiem sporo, ale o tym za chwilę).
Wszystko odbyło się w SmArt Studio na Hożej, czyli w miejscu idealnym na takie spotkania – było gdzie usiąść, a także gotować czy porozmawiać.
Przyznam, ze pierwszy raz słyszałam o naczyniach (garnkach, nożach i ceramice) Philipiak i jestem pod wrażeniem.

2014-10-28

Garnki produkowane są we Włoszech z najwyższej jakości, bezpiecznej dla zdrowia stali.

Mają grube dno termodyfuzyjne, które zapewnia równomierny rozkład ciepła. Pokrywki zaopatrzone są w termometr (który nie boi się zmywarki) i pozwala na kontrolowanie temperatury gotowania.

garnki philipiak

Bardzo spodobało mi się to, że uchwyty są tak zaprojektowane, że można w nie włożyć pokrywki garnków- rozwiązuje to mój odwieczny problem: gdzie położyć gorącą pokrywkę.
Ponadto krawędzie garnków są tak wyprofilowane, że można z nich przelewać płyny bez obawy, że coś się rozleje. Żegnajcie rozlane zupy i lejki!

pokrywa

Fajne jest też to, że w garnkach tych można przewozić jedzenie bez obaw, że zupa nam się wyleje w czasie transportu – pokrywka zasyca się dzięki parze wodnej wytworzonej w czasie gotowania.

Budowa naczyń umożliwia ustawiać je jedno na drugim i gotować na jednym palniku – oszczędność miejsca, a ponadto wszystkie potrawy są tak samo ciepłe.

Na garnki jest 25 lat gwarancji, ale podobno są one niezniszczalne w warunkach domowych- co potwierdziły osoby, które już je mają.

My w czasie warsztatów przygotowaliśmy kotleciki z 3 rodzajów mięsa- usmażyliśmy je bez tłuszczu i bez soli. Dno garnków nie wymaga oleju, a sól pochodzi z mięsa- sole fizjologiczne wystarczą. Ugotowaliśmy także warzywa na parze

2014-10-282

Wpis ten jest wpisem sponsorowanym, ale wszystko co jest w nim napisane jest szczere i prawdziwe. Garnki i noże naprawdę zrobiły na mnie piorunujące wrażenie i chciałabym mieć je w domu. Niestety na chwilę obecną cena mi nie pozwoli na ich zakup, bo jak się domyślacie nie należą one do najtańszych. Jednak już wiem na co oszczędzać! :)

 

Wpis powstał we współpracy z firmą Philipiak.

Podziel się
Facebook
Pinterest
Powiadom znajomego

9 odpowiedzi

  1. Musze sie pochwalic, ze posiadam pelny zestaw naczyn Philipiak.n Jestem z nich bardzo zadowolona i polecam kazdej gospodyni. Naprawde warto. Potrawy sa smaczne i zdrowe, jesli lubicie troche posolic, nikt nie zabrania, polecam jednak uzywanie roznych rodzaji ziol. smacznego.

          1. Pokaz to nic innego jak prezentacja naczyń philipiaka. Na pokaz możesz wybrać się za darmo. Zgłoś się na ich infolinię i poproś o zaproszenie.

  2. na stronie fejsowej philipiaka odpisano mi że termometry należy odkręcać przed włożeniem do zmywarki…
    a tutaj czytam ze nie boją się zmywarki… dwubiegunowa rozbieżność nie wróży niczego dobrego potencjalnym klientom…

Dodaj komentarz