Ostatnio dużo się dzieje w blogosferze i ja mam to szczęście w jakimś tam małym lub większym stopniu uczestniczyć w tym dzianiu się :)
W niedzielę i w poniedziałek blogerzy nagrywali się, tzn. czytali bajkę autorstwa Krzysztofa Czeczota, która zostanie wydana w formie audiobooka, a cały dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na cele charytatywne- więcej tu. Big podziękowania dla Pawła Lipca za pomysł i organizację!
Druga rzecz o której mam zamiar właśnie teraz napisać, gdyż biorę w niej udział i jest warta ujrzenia światła dziennego jest „spontaniczny eksperyment epistolograficzny”, czyli udowodnienie, że blogerzy potrafią nie tylko czytać czy pisać na klawiaturze, ale że i długopis nie jest im obcy!
Pomysł powstał w głowie Justyny i ona też wzięła do łapki zeszyt i długopis, po czym zaczęła pisać:
„Na początku było słowo”. Buk spojrzał na nagryzmolone na kawałku papieru litery i srodze się zasępił. Wiedzieć Wam bowiem trzeba, że bukowie nie są idealni. Ten Buk na przykład nigdy nie posiadł zdolności ładnego pisania (inni zaś są rudzi). Pani Halinka, nauczycielka kaligrafii w prestiżowej szkole dla buków, raz po raz załamywała ręce rzęsiście roniąc łzy, gdy spoglądać jej przyszło na rzędy szlaczków podobnych zupełnie do niczego. Niechybnie popadła by w depresję, gdyby pewnego dnia młody Buk nie podarował jej Prozacu, na chęć życia. Buk widząc, że to, co stworzył jest dobre, postanowił zostać Wynalazcą.
– Eureka! – krzyknął porażony potęgą swego geniuszu. Na stoliku, przy którym siedział pojawiła się nowiuśka klawiatura.”
Dalszą część dopisałam ja, ale na razie jest ona owiana mgiełką tajemniczości, mam siedzieć cicho i nie zdradzać co wymyślałam ;) Zatem grzecznie napisałam, wsadziłam zeszyt w kopertę dołączając kartkę z mego miasta, w którym obecnie zamieszkuję i poszłam na pocztę. Kartka to taki miły dodatek z pozdrowieniami dla kolejnego piszącego opowieść blogera.
Już nie mogę się doczekać kiedy poznam dalszą część historii Buka ;)
Będzie u Marty, czyli Rybki zwanej Martą :)




10 Responses
świetne akcje :) dlatego się cieszę, że bloguję! Pozdrawiam! A.
dokładnie! blogowanie jest świetne i sprawia tyle radości, a jak jeszcze mozna pomóc innym to już w ogóle ;)
ale super. chętnie bym posłuchała.
będzie do kupienia niebawem :)
Super akcja z czytaniem.
A do pisanie listów tez się dopisałam i czekam niecierpliwie, kiedy do mnie dojdzie :)
sesese :)
Ja jestem strasznie ciekawa, co z tego wszystkiego wyjdzie! I z czytania, i z pisania :).
no ja też też :)
A ja nie bardzo wiem jak się do akcji dołączyć.
do pisania możesz łatwo dołączyć piszą do Justynides (powyżej :) )