Quinoa z pieczoną dynią i serem

Znacie quino lub też komosę ryżową? Jeśli nie to koniecznie musicie jej spróbować. Jest mega zdrowa i smaczna. A w ramach zachęty proponuję quinoa z pieczoną dynią i serem

quinoa z pieczoną dynią i serem

 

Quinoa zwana komosą ryżową nie jest zbyt znana w Polsce, a szkoda, bo to fajna i smaczna alternatywa dla kaszy i ryżu. Można ją jeść na słodko np. z owocami czy bakaliami lub też wytrawnie – z warzywami, mięsem lub w formie kotlecików.

quinoa z pieczoną dynią i serem

Quinoa oprócz tego, że jest bezglutenowa, jest bogata w białko i to białko kompletne, czyli zawiera wszystkie niezbędne dla organizmu człowieka aminokwasy. Ponadto bogata jest też w żelazo, magnez czy wapń. Idealna dla wegetarian i wegan.

quinoa z pieczoną dynią i serem

 

Ja często jadam quinoa w formie owsianki – z mlekiem i malinami, ale na moim blogu znajdziesz też dania obiadowe z quinoa w roli głównej, np.:

Dziś quinoa z pieczoną dynią i serem inspirowana Polkowym przepisem :)

 

Inspirowane, bo ja zawsze modyfikuje, już z zasady ;) no i często z braku składników ;) Ale jak wpadnę do Polki w odwiedziny to zaklepuje sobie wypróbowanie oryginału ;)

Quinoa z pieczoną dynią i serem

1 porcja

  • kawałek pieczonej dyni (jak upiec dynię)
  • 50 g quinoa
  • 1 pomidor
  • garść zielonego groszku, miałam mrożony
  • kilka orzechów nerkowca
  • 30 g sera pleśniowego lub feta
  • łyżeczka posiekanej/suszonej mięty
  • odrobina soli, pieprzu i granulowanego czosnku
  • kapka oliwy

W garnuszku zagotowujemy wodę (objętościowo dwa razy więcej niż quinoa), wrzucamy quinoa i gotujemy przez ok. 10-15 min, po czym zdejmujemy z ognia i zostawiamy pod przykrywką do momentu wchłonięcia wody przez „kaszę”.
Dynię pieczemy lub, tak jak w moim przypadku, wrzucamy do miseczki wraz z groszkiem i zalewamy gorącą wodą, po czym po kilku minutach odcedzamy i osuszamy – w celu rozmrożenia.
Ser kroimy w kostkę, mieszamy z quinoa i warzywami. Doprawiamy solą, pieprzem, czosnkiem i miętą. Mieszamy, skrapiamy odrobiną oliwy i posypujemy orzechami.

 

Spodobał się wpis?
Podziel się.

78
Dodaj komentarz

avatar
78 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
aga-aaviridiankaCezoniaMonika. Lwegetarinka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
grazyna
Gość
grazyna

Nie będę o niczym zapewniać, ale miło mi, że mogę znów do Ciebie zaglądać :)
Danko z dyni pyszne, feta jest w nim kropką nad i !

vegeswiat
Gość

pysznie i bardzo oryginalnie sie prezentuje

Patrycja
Gość

“Czy może po prostu robienie tego co sprawia nam przyjemność i robienie tego bez ciągłej presji, że musi być naj” Dokładnie tak!
Dlatego fajnie, że wróciłaś i rób to co lubisz i jak lubisz. Po prostu:)

Pozdrawiam Cię ciepło!

aga-aa
Gość

Grażynko dziękuje miło to czytać :)

Vege pyszne serio :)

Patrycjo dzięki, ale to zdanie akurat nie do siebie kierowałam ;)

zemfiroczka
Gość

Ale przynajmniej się przekonałaś, że są ludzie, którzy lubią do Ciebie zaglądać. Cieszy to, prawda? :))))

cmok za życzenia, nawet i po północy ;)

aga-aa
Gość

ale są też tacy co inaczej odbierają….
ale co obudziłam cię?

zemfiroczka
Gość

Nie, akurat byłam z Ryszardem – czytałam “Heban” :)

aga-aa
Gość

szkoda ;P

Nina
Gość

dlatego właśnie bloga warto prowadzić dla siebie, a nie dla innych czyli dla siebie wpisywać przepisy – stworzyć swoją książkę kucharską jestem na przykład przeciwna wpisywaniu na bloga każdej ugotowanej potrawy (nie mówię tu o Twoim blogu, bo przyznam się, że go nie znam – mówię ogólnie), ale tylko takiej którą sami byśmy polecili przyjaciółce :) a że zdjęcia nie są jak z profesjonalnego studia? moje też nie. No cóż – nie jesteśmy firmami pracującymi nad notkami; często nie mamy czasu, mamy życie rodzinne i zawodowe, zajęcia dodatkowe jak fitness czy basen, nie mamy lustrzanek czy też studia fotograficznego w… Czytaj więcej »

Nina
Gość

przez pisanie “a przysłowiowy chleb to moje hobby” miałam na mysli oczywiście że skutkiem tego przysłowiowego chleba jest moje hobby, bo mam za co go kupić :)

Patrycja
Gość

Aga-aa,

No nie do siebie, ale jakże prawdziwe to zdanie! Bo to jest właśnie w życiu ważne. Dlatego w nosie miej jak inni odbierają, w końcu nie robisz tego dla innych tylko dla siebie,o!:)
Pozdrawiam!

aga-aa
Gość

Ninko święte słowa :) Ja wcale nie czuję że musze być najlepsza w blogowaniu, bo wiem że tego nei osiagne, pisałam to do innej osoby

Patrycjo czasem ten nos za bardzo boli…

szarlotek
Gość

Ago, dziecinnie wierzę, że nie wszyscy mają parcie na szkło i że powstające na blogach cudności, to pasja a nie rywalizacja. Sama złapałam się na jakiejś dziwnej pogoni, która do tej pory była mi obca. Chcę mieć czas na czytanie o nowych pasjach, wspaniałych ludziach, ciekawych potrawach a nie gonić na oślep, by gdzieś się zapisać, by mnie ktoś polubił.Piekę i gotuję z potrzeby chwili i tak czułam u Ciebie , pasję, szczęście, czasami zmęczenie zamknięte w potrawie dla potrzeby ciała i duszy. Uwielbiam Twoje teksty, niebanalne połączenia smaków i mam nadzieję, że ta lekka deprecha zniknie wraz z wydłużającym… Czytaj więcej »

Ania vel Vespertine
Gość

jesteś :) Dobrze. czytam komentarze powyżej i podpisuję się pod nimi całym sercem. Nina wszystko b. ładnie wyłożyła :)

Całusy!

Polka
Gość
Polka

O rany nie widziałam jeszcze, żeby Nina komukolwiek zostawiła TAKI komentarz. Piękny! Agatko właściwie to nie wiem co powinnam najpierw z Tobą zrobić :)
Ubić Cię, a potem wyściskać? Nie to by była średnia przyjemność. Najpierw Cię wyściskam, a potem ubiję :P
Oj jak dobrze że są takie dobre ludzie na świecie…

:*

Polka
Gość
Polka

Aha :) Miło się dowiedzieć, że się ma talent :D

Nina
Gość

Polko, bo prawdę mówiąc nikomu nie zostawiłam jeszcze takiego (długaśnego i w sumie dość osobistego) komentarza.

W ogóle komentuję dość rzadko. Wcale nie dlatego, że nie czytam i że nie jestem na bieżąco…

Komentarze w stylu “och jak pięknie wygląda, na pewno smakuje tak samo” są dla mnie trochę jak wyjęte z naszej-klasy (jeśli wiesz co mam na myśli :))) ), więc pozostaje mi włączanie się do dyskusji albo skomentowanie potrawy po ugotowaniu, ewentualnie po dodaniu jej do ulubionych, albo zachwycenie się zdjęciem :))))

Nina
Gość

no ma się talent, ma *)

ja w ogóle jestem pod wrażeniem wielu zdjęć na polskich blogach – baaardzo profesjonalnych

i aż dziw bierze, że robi się to wszystko z pasji i z pasją :)

Polka
Gość
Polka

Nina rozumiem :)
:*

aga-aa
Gość

Szarlotku większość ma, nikt o tym głośno nie mówi, ale to widać, widać to i to bardzo, a ja to odczułam na własnej skórze niestety,dziękuje za miłe słówka :* Aniu o tak Nina nam dała wykład :) i dziękować jej za to :**** Polka ja ci pisałam wczoraj co masz zrobić, kogo porwać i gdzie uciec :P łosia i koziego camemberta może nie będzie, ale ciecierzycę i winko jakieś znajde ;) Nina czuję się zaszczycona :***** mnie tez denerują takie komentarze: och boski i w ogóle, ale nie ukrywam ze czesto takie zostawiam, ale tylko tam gdzie naprawde tak myślę… Czytaj więcej »

Nina
Gość

o! pomyliły mi się emotikonki (ech, nie “na czasie” jestem), no właśnie miał być taki jak u Ciebie :)

Nina
Gość

aga – aa – mam nadzieję, że nie był to wykład w postaci akademickiej, gdzie wszyscy usypiają ;)

aga-aa
Gość

;p

Nina
Gość

aga- aa – co do tego ostatniego akapitu – no ja też…

a faktem jest że te 3 słówka czasem sprawiają, że nie czujesz się obojętna w blogosferze :)

majana
Gość

Agatko, cieszę się, że jesteś! :))) bardzo, bardzo się cieszę :))
Lubię Twoje eksperymenty i Ty o tym wiesz !:))

aga-aa
Gość

bo tak naprawdę wkurzają mnie niesamowicie te achy i ochy wszędzie, wszyscy sobie dupki liżą nawet jeśli myslą i czują inaczej, ja wiem, że moje komenty tez tak często wyglądają, ale są szczere, nie szczerych nie zostawiam

aga-aa
Gość

dzieki Majanko :*

majana
Gość

Agatuś,mam nadzieje, ze wiesz iż piszę szczerze :***

aga-aa
Gość

a chcesz w ucho co?:****

majana
Gość

Ja? hi hi hi ;)) Zależy czym ;)))

atina
Gość

Agatko i ja Cie za tę szczerość cenię bardzo :* Cieszę się,, że otworzyłaś Eksperymenty i pamiętaj, że to będzie sprawiało ci największą radość jak będziesz to robiła dla siebie :) każdy miewa chwile załamania, zwątpienia z różnych powodów, bo i na różnym etapie życia jesteśmy – tak to już w życiu jest :) Ale tak jak ktoś napisał wyżej – jak będzie więcej słońca, przyjdzie wiosna, to wszystko zobaczysz w nowych barwach:) Nic się nie martw :**** A ja mam jeszcze jedną prośbę, jak następnym razem stracisz serce do bloga, to nie zamykaj go na cztery spusty, tylko zostaw,… Czytaj więcej »

aga-aa
Gość

Majanko oj już tego to nie chcesz wiedzieć ;) wierz mi ;)

Atinko oki :*

Czyprak Antoni
Gość

Bardzo się zgadzam z tym, co pisze Nina, i inni też. Mmm… sprawdziłem i poprawiam: inne, bo to panie były ;)Aga, nie ma co brać do głowy. Jedni robią bloga dla doznań estetycznych, z wyrafinowanym menu i fantastycznymi zdjęciami – i dobrze – a inni prowadzą kulinarny dziennik czy też pamiętnik. I to wcale nie jest gorzej. Sam wiem, że wiele moich fot jest do dupy a potrawom daleko do doskonałości, i co z tego? Mój blog i będę na nim robił, co mi się podoba. Do doskonałości i owszem, trzeba dążyć, bo doskonalenie się jest cnotą, ale ta doskonałość… Czytaj więcej »

aga-aa
Gość

Antoni jesteś niesamowity, a Twój słowotok jak najbardziej pożądany :*

Czyprak Antoni
Gość

:) No to słowotokowo opowiem Ci, jak to dzisiaj od pekaesa szłem, szłem, szłem, bo pekaesa daleko mam, a Maciaszczyka blisko… :D

aga-aa
Gość

no cos krótki ten słowotok ;P

Czyprak Antoni
Gość

No bo to długo trwało jak ja szłem, a zaspy ciekawe nie są. Choć z drugiej strony, jak ma być słowotok, to o gilu na zaspie on może lepszy, bo nieciekawszy, a jakby gadał o somnambulicznej katatonii przemówienia świątecznego prezydenta – tego, jak mu tam – to zaraz każden jeden ucha nadstawiałby jak ten zając pod obstrzałem w bruźnie, czy nie tak, co? Z opisów przyrody to ja najwięcej opowieści o Kasperczak Mirosławie lubię, i o tym, jak do gąsiorka samogonkę wlewa się. O zaspie – mniej. ;) A urwałem ja jego, tego słowotoka niby, rozumiesz, żeby niby nie naprzykrzać… Czytaj więcej »

aga-aa
Gość

ależ jaki dreszcz? dreszcz mnie jedynie przechodzi jak spojrze przez okno i widzę te zaspy, te białe ogromne góry śniegu co mi chodzenie utrudniają ;)

Czyprak Antoni
Gość

No ale kiedy one błyszczą się jak wójtowej kolia w dożynki! Ten biały łabędzi puch, otulający srebrzystą kołdrą śpiącą ziemię w oczekiwaniu aż się przebudzi i zionie ogniem zieleni… :D

aga-aa
Gość

to do mnie nie przemawia, ja chcę ta zieleń tu i teraz ;P

Czyprak Antoni
Gość

No to sto kilo kiszonki z koniczyny kurierem poszłooo! :D

aga-aa
Gość

jo, a ciepełko to gdzie?

Czyprak Antoni
Gość

Zanurzysz ręcy i poczujesz. Bo w kiszonce procesy chemiczne zachodzą, i ona ciepłowata bywa :D :D :D

Magoldie
Gość

Kochana! Powyzsze komentarze mowia same za siebie… blog jest “nasza” pasja i jest taki jakim go stworzymy a jak sie komus nie podoba to niech nie zaglada.
Ja od jakiegos czasu zastanawiam sie nad zablokowaniem komentarzy bo ciagle powtarzajace sie teksty mnie draznia. Z drugiej strony jakbym potrafila napisac taki wstep jak Ty, po ktorym powstaje piekna dyskusja to co innego…
Sciskam i nie poddawaj sie, zostan z Nami !

rain.drop
Gość

Aguś – wielki ciepły uścisk misiowy. :*

Co do komentarzy – sama mam problem z odpowiadaniem na te krótkie, ale jednocześnie wychodzę z założenia, że lepiej zostawić 2 miłe słowa, niż nie powiedzieć zupełnie nic.

Mafilka
Gość

Ufff…. ale lektura, fiu, fiu….
Antoni napisał tak: “mój blog i będe na nim robił co mi sie podoba” i AMEN!!!!
I weź mnie tu od cieciory nie odstawiaj, co?
:****

aga-aa
Gość

Antoni procesó chemicznych to ja na studiach miałam pod dostatkiem :P

Magoldie no ja cię proszę ty nic nie blokuj! zaraz tam pójdę na ochód ;)

Mi uścisk odwzajemniam a co do komentarzy wiesz ciezko wyczuc które szczere które nie, zreszta widzisz ze jak mi cos gdzieś nie pasi to pisze ;P

Mafilko książkę może z tego wydamy ;)

Mafilka
Gość

Możemy wydawać ;) Mój osobisty ma wydawnictwo, więc no problem :)
Wiesz o tym? https://forum.montignac.com.pl/dania-vt225,120.htm

majka
Gość

No i fajnie Aga, ze wrocilas :) Ja zagladac do Ciebie lubie i zagladac bede. I posmiac sie piszac komentarze tez lubie :)

Acha, poprosze troche tych pysznosci bo ja tu o suchym i glodnym… siedze… :))

aga-aa
Gość

Mafilko to bestseller by był ;P
nie nie wiedzialam, na innym forum mm udostepniłam i widocznie skopiowały, a niech mają na zdrowie ;)

Majkocieszę się i dziekuje, bierz :*