Historia czerwonej sukienki i #BFG 2015!

Jest piątek wieczór. Wreszcie jestem w domu, mam chwilę, wróciłam, bo mimo, że niby byłam, to tak jakby mnie nie było. Wyjechałam tydzień temu… a gdzie? Do Gdańska rzecz jasna!

Dokładnie tydzień temu byłam w Gdańsku, chyba właśnie odsypiałam pierwszy dzień Blog Forum Gdańsk 2015 ! Pełen rozmów, uśmiechu i śmiechu ;)

blog forum gdańsk 2015

Taka tam imprezka dla blogerów, słynąca z #ciagletesamegeby #blogerzysiesprzedaja #jestefejme . Jednak nie dla mnie, nie dla większości blogerów jakich znam. Na te dwa dni czeka się cały rok, przed ogłoszeniem kto się dostał połowa z nas nie ma paznokci z nerwów, a druga połowa boi się sprawdzać skrzynkę pocztową. Bo to nie jest zwykła imprezka do pomiziania się i poklepania po plecach. To naprawdę jedno wielkie WOW! Do tego stopnia WOW, że przyjeżdżamy już w piątek, by spotkać się jeszcze szybciej.

blog forum gdańsk 2015

Dla mnie, i pewnie dla większości osób, które choć raz były na Blog Forum Gdańsk, to przede wszystkim emocje, rozmowy, inspiracje i niesamowity kop energetyczny.

A co działo się w tym roku na Blog Forum Gdańsk 2015 ?

  • Ida i Radek poprowadzili całość z klasą, humorem i uśmiechem na twarzy (szczególnie nisko się kłaniam Idzie, która i przed, i w trakcie, i po miała ogrom pracy)

bfg 2015

  • Miejsce imprezy, czyli Europejskie Centrum Solidarności – ogromne, gościnne i z wieloma zakamarkami do odwiedzenia- #kurczakpoleca
  • Gdańsk jak zawsze piękny – gdybym nie znała Warszawy i jej tak nie kochała, to zamieszkałabym tu!

Gdańsk

 

gdansk

  • Prelekcje! O tak! Bardzo bardzo! Zwłaszcza z Profesorem Bralczykiem, dla którego warto wstać nawet po kilku godzinach snu. Zresztą zobaczcie co mówił:

Polecam Wam też przeczytać relację Kasi z bloga Zwierz Popkulturalny, bo opisała wszystko super. Lepiej bym tego nie zrobiła. 

  • Muszę pochwalić, że zdobyłam przedpremierowo książkę moich blogowych idoli! I to z autografami

facjecje

  • Ogromne podziękowania należą się Coffee Desk, które ratowało pyszną kawą nie tylko mnie, ale wszystkich uczestników. Uwielbiam ich kawę!

coffeedeskpl

Oczywiście jako jedna z ostatnich opisuję to wydarzenie, bo tak naprawdę ja jestem jeszcze w Gdańsku! Nie tylko myślami ;) Mam przecież numerek od szatni… (tak, nie oddałam, wstyd mi, ale już zapakowany w kopertę i jutro zostanie bezpiecznie odesłany na swoje miejsce!)

I kilka słów o czerwonej sukience…

Kiedyś tam znalazłam idealną sukienkę: obcisłą na tyłku, luźną na brzuchu, w innych miejscach dobrze leżącą. Ponieważ jestem wybredna, rzadko co mi wpada w oko, postanowiłam kupić ją we wszystkich dostępnych kolorach (kosztowałą grosze). Niestety były tylko dwa: grafit i czerwień. Wersję grafitową ubrałam na TweetupPL, więc nie było możliwości by powtórzyć sytuację, a chciałam ubrać coś w czym czuję się dobrze. Padło więc na czerwoną…
Tym samym dementuję plotki, że Kurczak specjalnie jakoś tam się odwalił na BFG ;)
Nie wiem czemu zrobiła taką furorę, ale bardzo dziękuję wszystkim za miłe słowa i komplementy! CMOK :)

czerwona sukienka

Blog Forum Gdańsk 2015, mimo że granatowy, to jeszcze długo będzie mi się kojarzył z czerwonym ;)

Autorzy zdjęć:
Kotkowicz.pl
Paweł Wyszomirski
Ja :)

 

Spodobał się wpis?
Podziel się.