Zupa krem z kalafiora i topinambura

Zachciało mi się zupy na kolację, a że ostatnio jadłam w jakimś lokalu krem z kalafiora to postanowiłam sama coś w tym klimacie wyczarować :)

krem z kalafiora (3)

W zamrażalniku miałam puree z topinambura więc postanowiłam połączyć kalafior z topinamburem i ugotować coś nowego. Zupa krem z kalafiora już kiedyś gościła na moim blogu, ale że ja lubię testować nowe smaki i kombinacje to coś nowego musiało się pojawić. Poza tym ja rzadko powtarzam ten sam przepis. Tak jak w życiu jestem poukładana i wszystko mam zaplanowane, tak w kuchni pełen spontan i szaleństwo. W kuchni nie może być nudno, bo to moje miejsce relaksu i samych przyjemnych doznań ;)

krem z kalafiora

Ale wracając do zupy. Bardzo lubię zupy kremy na mleku dlatego mój krem z kalafiora jest pół na pół na domowym bulionie i mleku. Jako dodatek do zupy postanowiłam użyć uprażone pestki dyni i ziarno słonecznika (zainspirowana kremem z białych warzyw MniuMniu – tak taka propozycja podania mnie urzekła, że zamarzyły mi się takie same dodatki na wierzch zupy).

Zupa krem z kalafiora i topinambura wyszła lekka i dobra na chłodniejsze wiosenno-letnie wieczory. Można ją też zjeść w wersji chłodnej (nie zimnej, ale też nie gorącej), a jeśli chcemy by była bardziej syta możemy ją podać z kaszą jaglaną.

krem z kalafiora

Zupa krem z kalafiora i topinambura

  • 1,5 szklanki bulionu warzywnego
  • 1.5 szklanki mleka
  • 300g puree topinambura*
  • 500 g różyczek kalafiora
  • cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • sok z cytryny
  • słonecznik, pestki dyni
  • olej sezamowy
  • mielony imbir, sól, pieprz, gałka muszkatołowa
  • olej do smażenia

Na patelni zeszklij pokrojoną w drobną kostkę i zeszklij na odrobinie oleju. Dodaj obrany i drobno posiekany czosnek, a po minucie obranego i pokrojonego w kostkę topinambura oraz różyczki kalafiora. Dodaj przyprawy i podsmażaj kilka minut.
Zalej bulionem i gotuj do momentu aż topinambur będzie miękki. Zmiksuj wszystko blenderem i dopraw do smaku sokiem z cytryny oraz przyprawami.
Pestki dyni i słonecznik upraż na suchej teflonowej patelni.
Podawaj skropione olejem sezamowym oraz posypane pestkami dyni i słonecznikiem.

* jeśli nie masz puree z topinambura polecam spróbować z pasternakiem lub korzeniem pietruszki i ziemniakiem – wychodzi równie smaczne :)

Spodobał się wpis?
Podziel się.
  • tak, coś czuję, że u mnie to będzie jednak pietruszka i ziemniak ;)