Przytulaj się

Dotyk.
Dotyk może być dobry i zły.
Dotyk może leczyć, ale może także krzywdzić.
Dotyk może sprawiać radość, wywołać uśmiech na twarzy, dodać otuchy i siły do walki.
Mówię o dobrym dotyku. O złym możecie poczytać wszędzie, bo o nim się najwięcej mówi. Jego nie lubimy, ale o nim mówimy.

Porozmawiajmy więc o dobrym dotyku.

Czym jest dobry dotyk? To może być zwykłe przytulenie. Zwykłe, a zarazem niezwykłe. Przytulenie nie kosztuje nic, a może być warte miliony. Bliskość dwóch ciał, ich ciepło i emocje jakie się z tym wiążą.
Nie mówię tu o szybkim uścisku i poklepaniu po plecach, mówię to o prawdziwym złączeniu się dwóch ciał, krótkim połączeniu dusz, przekazaniu dobrej energii.

przytulanie

Przytulanie jest lepsze od seksu.

Lubię seks, ale przytulenie więcej dla mnie znaczy. Seks może być wolny, z długą grą wstępną, delikatnymi ruchami. Seks może być też szybki, ostry, wymyślny i szalony. Seks zbliża, seks wywołuje euforię, uczucia i radość. Jednak czym byłby seks bez przytulenia, poczucia bliskości i ciepła drugiego człowieka? Zwykłą zabawą, rozładowaniem emocji, relaksem? Ok, zgadza się, lubimy to i potrzebujemy tego wszyscy, ale czy to daje nam to co przytulenie?
Przytulenie daje poczucie bezpieczeństwa, pokazuje, że naprawdę nam zależy, że druga osoba jest dla nas ważna. Przytulić możemy się do przyjaciela, chłopaka, męża czy mamy. Przytulenie może znaczyć więcej niż 1000 słów.

Dlaczego o tym piszę? Bo ostatnio się przytuliłam. Przytuliłam się do osoby, która się tego zupełnie nie spodziewała. Przytulając się do niej zaskoczyłam siebie i ją. Wiem, że ten mały gest zastąpił wszelkie słowa. A łzy jakie popłynęły jej po policzkach to były łzy radości, wdzięczności i spełnienia.

Przytulajcie się proszę, to tak niewiele, a jednak wiele.

 

 

Spodobał się wpis?
Podziel się.