Hej blogerze chodź na wódkę!

Po Internecie krążą już informacje, krótsze i dłuższe relacje, mówiące o… piątkowym wieczorze w centrum Warszawy.

Spotkała się całkiem spora grupka pięknych, młodych i inteligentnych, a do tego bardzo wesołych ludków. Tak ludków, bo blogerzy to ludzie, no z małym kurczakowym wyjątkiem ;)

Spotkanie sponsorowała nie jedna literka, a kilka U, I, P czyli Uśmiech, Integracja i Procenty.

I ja tam byłam i niestety % nie piłam, ale super się bawiłam.

autor zdjęcia: Kobiecy Punkt

 

 

autor zdjęcia: Kobiecy Punkt

 

Uwielbiam takie spotkania, uwielbiam rozmawiać z blogerami, uwielbiam rozmawiać z ludźmi, którzy mają pasję i chcą się nią dzielić. Nie ważne czy ta pasja dotyczy uwodzenia, urody, gotowania czy uzależnienia od blogerów i fejsbuka ;) Blogerzy mają pasję, piszą o niej, a ostatnio coraz częściej wychodzą do realnego świata i bawią się doskonale.

autor zdjęcia: Kobiecy Punkt

 

 

autor zdjęcia: Kobiecy Punkt

 

Spotkanie było naprawdę udane, działo się wiele, lało się wiele, jadło się pysznie i śmiało się głośno.

Niestety, co niektórzy bardziej mniej normalni, czyli ja, musiało szybko wracać do kuchni by gotować dalej, gdyż przerwa 4 godzinna to za długa przerwa ;) Byłam tylko do 23, a wiadomo, że wtedy zwykle jest najciekawiej, ale cóż sernik i tort wzywały, nie ma łatwo.

Ale co ja tu piszę o swoich problemach mniejszej niż powszechna nienormalności ;) Pisać powinnam o Bloger Mamie czy też jak ja coraz częściej zwią Blogita mamicie oraz Wyborowej, która nas zaprosiła i prawdziwie po polsku ugościła. Dziękować, dziękować i jeszcze raz dziękować :)

autor zdjęcia: Kobiecy Punkt

 

A no i MyTaxi dzia za podwózkę do kuchni, mimo że chciałam jeszcze zostać ;)

autor zdjęcia: Ilona Patro

Spodobał się wpis?
Podziel się.
  • czytałam wczoraj relację na blogostrefie. podobno była świetna zabawa :)

    • o tak, zresztą jak zawsze na blogowych spotkaniach :)

  • Byłem na tej wódzi i potwierdzam że całkiem fajnie było :)
    Możesz wymienić które przekąski były najlepsze według Ciebie?

    • mi smakowało najbardziej ciasto francuskie z łososiem, bo uwielbiam ciasto francuskie ;) z żurawiną i serem nie odpowiadały mi, bo nie lubię na słodko. Dobre były też te małe roladki, jak podejrzewam z omletu z serkiem

  • kurcze, super! szkoda, że w Warszawie!

    • ja tam się cieszę, że w warszawie ;)

  • Dziś bloger to już nie tylko fanatyk interaktywności, ale człowiek otwarty na nowe wyzwania, kontakty i działania! :)

  • Mam nadzieje że takie spotkanie będzie za 5 lat? Wtedy będę miała 18 . :D