Blog Forum Gdańsk 2012 – jeszcze dochodzę do siebie ;)

Ubiegły weekend to był dopiero weekend!

Nie dosyć, że w pięknym mieście Gdańsk, to jeszcze z większymi i mniejszymi osobistościami, tymi co robią Internety :)

Tak, Blog Forum Gdańsk to impreza, której się nie zapomina przez lata, a ogrom przeżyć nie pozwala usnąć wiele nocy przed i po całej imprezie.

Nawet sama podróż obfitowała w nowe znajomości, wrażenia i (chyba) smaczne przekąski, czyli ciasteczka i babeczki, które upiekłam :)

Organizacja była profesjonalna, ludzie wspaniali, a prelekcje tak ciekawe, że nie wiedziałam co wybrać, gdzie iść, kogo słuchać.

Oczywiście impreza integracyjna w zamkniętym lokalu i z grającym dla nas Smolikiem była bardzoooo udana i pomimo, że było głośno, na after party w hotelowej recepcji wylądowaliśmy dopiero koło 1 w nocy.

Tutaj, publicznie chciałam złożyć niski ukłon w stronę tych co po obfitującej w różnorakie przeżycia, doznania i płyny nocy, dali radę wstać w niedzielę i jeszcze zagrać blogerski mecz. Nie no szacun ;)

Drodzy organizatorzy widać, że daliście z siebie wszystko. Dziękuję za zaproszenie.

Jedyny minus- obiad na PGE Arena- następnym razem ja gotuję ;)

Drodzy blogerzy dziękuję za rozmowę, nawet bardzo krótko.

Drogi Polski Busie dziękujemy za lodzika ;)

A żeby się nie rozpisywać to wrzucę kilka fotek (moich i podebranych od innych) oraz zachęcam do przeczytania relacji na innych blogach, o tu na ten przykład z FP Blog Forum Gdańsk :)

Znajdź samca na zdjęciu powyżej

Jeszcze przed kacem zasłuchana

Chłopaki potrafią się ustawić :)

trzeba mieć pamiątkę :)

Nasza wygrała! – Pieprz czy Wanilia

Się czekujemy przy Gołym Panie :))))

 

A jak ktoś chce oglądnąć smutny powrót do domu to proszę:

Przy okazji chciałam podziękować Samsung Polska za użyczenie mi smartfona Galaxy Note, dzięki któremu mogłam być z Wami i na bieżąco zdawać relację. Śmiano się ze mnie, że się uzależniłam i chyba trochę w tym prawdy jest! Tablet okazał się za duży, ale Galaxy Note jest dla mnie idealny.

Zakochałam się i nie chcę innego (no chyba, że SIII ;) ). Ja jestem mała, ale duże gadżety lubię.

A jeśli chcecie wiedzieć to ja Wam polecam, polecam i jeszcze raz polecam i nikt mi za to polecanie nie płacił ;)

 

 

Zdjęcia pochodzą z różnych stron :)

Spodobał się wpis?
Podziel się.
  • sympatyczna relacja. A do jednego na pewno się zgadzam – o catering należało poprosić kulinarki, bo jedzenie było średnie ;)

    • dokładnie, ja pierwszego dnia nie zjadłam nic- ratowałam się wieczorem kebabem, a drugiego pojechałam do centrum na obiad ;)

  • super relacja!

  • było rewelacyjnie, prawda?
    za rok powtórka!

    • o tak, oby nas tylko chcieli ;)

  • Anonymous

    ciasteczka dla Voyagerówa, a dla domowników to ledwo na spróbowanie :-(

  • grazyna

    Bardzo dynamiczna relacja – fajnie było się zobaczyć :)

  • DZięki za relację..Chcialam tam być i dzięki Tobie byłam..

    • cieszę sie, że choć trochę przybliżyłam Ci imprezę :)

  • Część z Czubaszek mi się podobała – w internetach oglądałam :)
    I oczywiście gratulujemy Gosi :)

    • szkoda że cię nie było :( w nocy tak smutno bez ciebie… ;)

    • heheh ;)