Zuppa di Zucchini

Za zupami to ja rzadko przepadam.
Ale czasem są dni, gdy jednak przepadam.
Zwłaszcza jak mam w lodówce coś co trza szybko zutylizować, bo lada dzień ucieknie.
Tak też było z poniżej zmiksowaną cukinią.
Zakupiona w celach risottowych, ale z braku czasu i wina, niezużyta zgodnie z planem.
Na ratunek przyszła chęć na zupę krem i tak wyszło Zuppa di Zucchini na włoską nutę :)

Była przesmaczna! A jak w pracy z makaronem smakowała! :)

 

 

Kremowa zupa z cukinii z bazyliowym pesto
4 porcje

  • 3 średniej wielkości cukinie
  • 2 marchewki
  • łyżka pesto z bazylii
  • duża cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • oliwa
  • 500ml bulionu warzywnego
  • 4 czubate łyżeczki śmietany lub gęstego jogurtu
  • sos sojowy
  • sól, pieprz
  • kilka listków bazylii do ozdoby

Marchewkę obrać, umyć i pokroić w kostkę. Cukinie umyć i pokroić wraz ze skórką w kostkę lub półksiężce (bez znaczenia).
Cebulę i czosnek drobno posiekać, zeszklić na oliwie w garnku z grubym dnem. Dodać cukinię i marchew, podsmażać kilka minut i zalać gorącym bulionem. Gotować ok. 10 minut- do miękkości warzyw.
Dodać pesto i zmiksować. Doprawić do smaku sosem sojowym, pieprzem i ewentualnie solą.
Podawać z kleksem śmietany lub jogurtu i listkiem bazylii.

 

Spodobał się wpis?
Podziel się.
  • pomysł świetny, a zupka zapewne pyszna :)

  • To bierzemy to wino na spółę?, bo ja tez bym chętnie risotto wtrąbiła.

  • Magdo oj pyszna :)

    Zemfi wysłałam esa

  • Takiej jeszcze nie robiłam! Zupy-kremy to chyba moje ulubione :)

  • moje też :)

  • Z nieba mi spadasz. Mam jeszcze 2 ogromne cukinie. Cześć jednej dzisiaj upiekłam, a na resztę nie miałam pomysłu. No to już mam.

  • a cieszę się cieszę, tylko materac mi podstaw co bym sobie kuperka nie obtłukła ;)

  • Piękna zieleń i fajny pomysł.

  • Śliczna taka zielona :) pyszna na pewno :)

    Pozdrówki:)

  • Nigdy takiej nie jadłam, wygląda wspaniale :)

  • Hmm, musy spróbować. Lubi takie gęste zupy.

  • Ja zupki jadam baardzoo rzadko. Chętniej właśnie w okresie jesienno-zimowym;)

  • Prześlicznie wygląda. Widzę, że mi tu spora zupowa konkurencja wyrasta:)

  • dzięki dzięki
    Aniu no ba ;)

  • wygląda apetycznie, nigdy takiej nie jadłam, z chęcią spróbuję :)

  • Ale zielona! Wyglada raczej jak z kiwi a nie z cukini. Chyba nigdy nie wyszla mi taka zielona. To chyba nie ta jedna lyzka pesto daje taki kolor?

  • Jak to rzadko przepadasz? Ja u Ciebie na blogu tyle zup widziałam fajnych, nawet sobie zrobiłam ostatnio tę kalafiorowo-groszkową z fetą. Ta również wygląda bardzo zachęcająco :)
    PS Fajowa miseczka, strasznie mi się podoba :)

  • Ale ma kolor! Bomba :)

  • :-)

  • Superzupa! Jedna z moich ulubionych!
    Ja też robiłam, ale nie zdążyłam sfotografować :) Chętnie bym się skusiła!

  • pyszna no nie?! ja nawet do pracy brałam, choć rzadko zupy zabieram

  • Wygląda na smakowitą. Czasem dania typu coś z niczego są najsmaczniejsze ;-)

  • Wygląda na smakowitą. Czasem dania typu coś z niczego są najsmaczniejsze ;-)