Smażony ryż z kurczakiem, omletem i pieczarkami

Akcja ząb trwa! A Princi cierpi :(
Plomba przekształciła się w kanałówkę, a kanałówka w implant.
Nie ma to jak rzuć gumę leczonym zębem.
Ząb pękł i mikroskop pokazał, że trza usunąć.
Usuwać nie chciałam, a raczej chciała za jednym zamachem z implantem.
Ale jak zwykle kuper! Jest wielkie nic! Zęba nie ma, implantuj nie, tylko ból, bo bolało i trza było usunąć zbój od razu. Tia, gdyby tylko usunięcie odbyło się tylko przy użyciu kombinerek. Nie, nie ma tak fajnie, do akcji wkroczyła piła, dłuto i mikroskop.
I boli, boli to wielkie nic.
Jadam sobie teraz kaszki i inne płynne rzeczy. Dobrze, że lubię kaszki, ostatnio rozsmakowałam się w Kaszce z wiśnią i bananem. I tak sobie ledwo egzystuje.

Dlatego dziś zaprezentuję coś co kiedys było ugotowane i czekało na swój czas publikacji. Wylukałam to u Atinki i potwierdzeniem pyszności tego jest zapytanie mojego LLorda kiedy zrobię o coś z pieczarkami i jajkiem. A to coś to smażony ryż ;)

Smażony ryż z kurczakiem, omletem i pieczarkami
za Atinką z moimi modyfikacjami
2 porcje

150 g ryżu
350 g wody
Ryż dokładnie wypłukać i wrzucić do garnka z wrzącą wodą. Gotować ok. 15 minut, po czym ściągnąć z ognia i zostawić pod przykrycie do wchłonięcia całej wody.

1 – 2 jajka
1 średnia cebula
9 łyżek oleju sojowego (dałam ryżowy)
10 dkg piersi kurczaka
20 dkg pieczarek
3 łyżki sosu sojowego
pół łyżeczki cukru
sól, pieprz do smaku
posiekany szczypiorek

Marynata do mięsa
1 łyżka sosu sojowego
1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
pół łyżeczki cukru
1 łyżka wódki wyborowej
W pierwszej kolejności wymieszać składniki marynaty. Mięso pokroić na cienkie paseczki, wymieszać z marynatą i odstawić na 15 minut.

Jajka ubić lekko widelcem. Na patelni rozgrzać 1 łyżkę oleju, wylać roztrzepane jajka i nie mieszając, usmażyć z obu stron na średnim ogniu omlet. Kiedy już jest usmażony, zsunąć na talerz i pozostawić do przestygnięcia. Później zwinąć go w rulon i pokroić jak makaron. Cebulę pokroić w piórka. Pieczarki po wypłukaniu i wysuszeniu, pokroić w plasterki, a szczypior w 3 – 4 cm kawałki.

Na dużej patelni rozgrzać 4 łyżki oleju. Wyłożyć cebulę i smażyć ją na dużym ogniu, ciągle mieszając przez 1 minutę. Dodać mięso, znów mieszając smażyć dalszą minutę. Zawartość patelni odłożyć na bok.

Na tę samą patelnię wylać 2 łyżki oleju. Włożyć pieczarki i smażyć stale mieszając przez około 1,5 minuty na ostrym ogniu. Wyjąć i odstawić na bok.

Ponownie na tę samą patelnię wlać 2 łyżki oleju i mocno rozgrzać. Wsypać przygotowany ryż i mieszając smażyć na dużym ogniu przez około 1 minutę. Dodać sos sojowy, posypać cukrem – wymieszać. Dodać mięso, pieczarki i szczypior. Dokładnie wymieszać i smażymy przez około 1 minutę, cały czas mieszając. Przyprawić do smaku solą i pieprzem. Wyłożoną na talerz porcję przybrać paskami omletu i szczypiorkiem.

Spodobał się wpis?
Podziel się.
  • Jejciu, Bidulko :( Ból zęba to koszmar brrr jak sobie przypomnę własną ekstrakcję wrrrr
    No, ale masz przynajmniej smaczne wspomnienia i mam nadzieję, że do przyszłej soboty wydobrzejesz :)
    Buziaki cieplutkie Ci ślę :*

  • współczuję akcji z zębem, a danie kusi mnie bardzo :)

  • Tilii masakra z tym zębem

    Magdo i było obłędnie dobre :)

  • Pewnikiem pysznosci:) A zęba nie zazdroszczę .. Przytulam i oby jak najszybciej przestało bolec:*

  • zaciskam kciuki, żeby ból jak najszybciej minął! :*

  • ajajaj…..:( ostatnio zakonczylam kanalowe leczenie zabka,wiec moge sobie wyobrazic ten i bol i zlosc jak pekl i juz nic zrobic nie mozna :(
    Zdroweczka zycze,dobrze,ze na pocieszenie dla ciala mialas takie pyszne danko :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

  • Ryz smazony z jajkiem to ja uwielbiam. Moze byc z dowolnymi dodatkami.
    A utrate potrzebnego zeba przezylabym bardzo bolesnie, bo jak do tej pory usowalam tylko niepotrzebne. W podstawowce zdrowiutkie czworki, zeby mi sie szczeka cala w luku pomiescila i jakies 5 lat temu czesciowo wykluta 8-semke z tego samego powodu.
    Pare razy mi sie snilo, ze zeby mi sie chwieja i zaczynaja wypadac. Za kazdym razem budzilam sie w nocy zlana potem i potem nie moglam zasnac.

  • Oj współczuję tego zęba :( Ale cieszę się niezmiernie, że danko Ci zasmakowało:)

  • Akcja ząb brzmi koszmarnie:)Współczuję i życzę zakończenia koszmaru!
    A omlecik w pierwszym momencie wygląda jak mięsko:.)Kaszka wiśniowa dobra rzecz – musimy wypróbować, tylko boję się żeby tatuś dziecku nie wyjadł bo wyjątkowy “pies” na wiśniowy smak:)

  • Auććććć!

  • lo

    Jak dla mnie to największy koszmar. Sama kontrola co pół roku napawa mnie lękiem, a o wyrywaniu zębów nawet nie chcę myśleć. Trzymaj się i do zobaczenia.

  • niech te zębowe koszmarki kończą się jak najprędzej!

    danie jest strasznie fajne. na pewno je zrobię.

  • ten omlet mi się podoba :)

  • Przygód z zębem współczuję bardzo. Przy okazji przypominam sobie, że sama muszę się do dentysty wybrać. A to danie wypróbowałam jak je zobaczyłam jeszcze na cincinie i potwierdzam… jest bardzo smaczne.

  • Bea

    Oj… wspolczuje bolu zeba :( chyba nie ma nic gorszego :((

    Usciski!

  • Kini :*

    Gosiu zęby to jednak wredne stwory :/

    Thiesso tego typu sny też mnie męczyły, a nie wyrżnięta 8 czeka na swoją kolej :/

    Atinko oj smakowało smakowało :*

    Aniu trza zrobic zapas kaszki ;)

    Zemfi gorzej :(((

    Lo ja to nawet o fotelu dentystycznym boję się myśleć

    Asiejko smacznego :)

    Paulo mi też :)

    Shinju to będe trzymać kciuki za Twoje ząbki :) A danie pyszne

    Beatko a poród nie gorszy? ;P

  • Bea

    Nie wiem, nie eksperymentowalam jeszcze ;)
    Ale wiesz, chodzilo mi o takie bole ‘chorobowe’, typu paluszek i glowka ;))

  • ja też nie i nie planuję ;)

  • Anonymous

    Po tym zdjęciu faktycznie widać, że stawiasz pierwsze kroki w kuchni potrawa wygląda ja by już raz była strawiona :(

  • nie wiem czy Ci zazdrościć, że wiesz jak wygląda już raz strawiona potrawa :) ujawnij się a nie anonimowo komentujesz
    weź na luz

  • Przepyszne, i wygląda naprawdę super:) Bardzo lubię tak smażony ryż:)

  • Takiego połączenia z ryżem jeszcze nie próbowałam, ale na pewno było pyszne :)

  • Fajny przepis na obiadek. Pozdrawiam

  • a dzięki dzięki :)))

  • Hej twój blog jest super, ciekawy i interesujący jeśli chcesz zajrzyj na mój:

    https://komputeryiwww.blogspot.com/

    https://budownictwoiremonty.blogspot.com/

  • turlaczek

    Mmmm jakie smakowitości :)