Ryż z brokułowym pesto i cukinią

Kto był na Paście i Baście! dobrze wie.
A o czym?
A o nowym współlokatorze, który przyleciał do mnie w środę i już się zadomowił i już swoje rządy wprowadza. Ale ja mu się nie daje i jeszcze po dobroci z nim rozmawiam.
Taki sobie oto Hirek , w moherowym bereciku, mieszka u mnie już od środy, bo…bo go Zemfiroczkanie chciała ;) Czemu nie chciała, tego nie wiem, ale ja obiecałam się nim jak najlepiej zaopiekować, dawać mu jeść, tulić do snu i wypuszczać czasem na miasto, by odwiedził swego starego kumpla Filutka :)

Jeść mu daję i to całkiem dużo, zgodnie z nową jego dietą, je makaron, już nie zupy. Jednak z niego taki głodomor, że już dla mnie nie wystarcza! Więc gotuję na dwa gary, coś dla niego i coś dla mnie. Niby mogłabym zrobić więcej, ale Pan Hieronim jest waćpanem i nie chce jeść tego samego co ja. On musi mieć coś innego. Więc dla niego makarony i łosie, a dla mnie równie pyszne i wymyślne ryże i brokuły :)*


*p.s. jak nie patrzył to mu skubnęłam trochę z talerza ;)

Ryż z brokułowym pesto i cukinią
70 g ryżu
pół brokuła, rozdzielonego na mniejsze różyczki
łyżka mielonych migdałów
pół łyżki uprażonych płatków migdałowych lub zapałek migdałowych
odrobina soli i pieprzu
ok. pół kubeczka jogurtu naturalnego (ok. 50 g)
kilka listków bazylii
pół małej cukinii
posiekany ząbek czosnku
łyżka soku z cytryny
Ryż ugotować. W tym czasie na parze ugotować brokuły i cukinię pokrojoną w plasterki. Część brokuł zmiksować z mielonymi migdałami, czosnkiem, jogurtem, fetą, sokiem z cytryny i bazylią. Doprawić do smaku solą i pieprzem.
Ryż wymieszać z pesto, połączyć z cukinią i resztą brokuł. Na talerzu posypać płatkami/zapałkami migdałowymi i odrobiną fety.

Inspiracja

Spodobał się wpis?
Podziel się.
  • Nawet tydzień nie minął, a ten już zaczyna rządzić! Nie daj się Princess. Hieronmus to podstępna bestia, mimo tego milutkiego uśmiechu pod dziobem. To jest uśmiech ironii raczej ;))

    Aha! nie, że nie chciałam już go, podarowałam z dobroci serca, boś się w nim sekretnie podkochiwała ;)PP

  • margot

    to się porobiło
    Aga-aa masz wesoło ,ale za to możesz gotować podwójnie :DDDD

  • viridianka

    dzien dobry Hirkowi, milo Cie znowu widziec:* ;P

  • szarlotek

    Tylko patrzeć jak się zadomowi na dobre, pannę sobie sprowadzi, rodzina zacznie się rozrastać i garów przybywać :) A Twoja rola zejdzie tylko do gotowania i wstawiania Hirkowych smakołyków,ku Naszej uciesze :D

  • Właśnie, właśnie! świergotkom chyba serce złamał, bo się już nawet nie pojawiają u Lipki ;)))

  • Zemfi ja podkochiwała? ja? toć ja wypluta wszelakich uczuć jestem ;P

    Margot potrójnie od dziś ;)

    Viridianko tylko Hirkowi? ;P

    Szarlotek nie dam się ;P

    Zemfi wybrał mnie ;)

  • grazyna

    No, to teraz będzie u Ciebie wesoło!A ten ryz z brokułami – pycha!

  • A nie?! Za każdym razem się mnie pytałaś co tam słychać u “Tego Słodkiego Dziubaska” haha! ;)PPPPPP

  • Hirek kochany !:)))
    Jakże dawno Cię nie widziałam ptaszynko !:))

    No teraz bedziesz więc gotować dla dwojga :)

  • No, to Princess masz towarzysza w domu i to w dodatku takiego co do talerza Ci chętnie zagląda – sama radość z takiego gotowania dla dwojga :)))

  • Ales zarloczna ptaszyne adoptowala :) Toc on Cie z torbami pusci :))

  • Grażynko już jest, chata pełna ludzi ;)

    Zemfi ;p

    Majanko obawiam się, ze dla czworga… ;p

    Tilia mógłby tylko do roboty pójśc bo na łosia nie zarobię ;)

    Majka tego sie obawiam ;P

  • No i właśnie dlatego grubas poleciał do Kurnika – przeszłam dzięki temu w tryb oszczędny ;P

  • wredna no! do roboty go zagonię ;)

  • Jakbyś zbankrutowała, to pamiętaj – ja z chęcią go przyjmę!
    A Oczko to swoją drogą takie jakieś wredne jest ;). Myślałam, że ptaszki to ona lubi ;)). Chyba, że tych nieruchomych to już nie ;P.

  • Olalala a mnie już nie?

  • Olala, od myślenia to głowa tylko boli ;PPPPPP

  • ..a gdzie berecik??…

  • Aga, Ciebie przyjmę jeszcze lepiej niż Hirka ;)!
    Oczko, wypierasz się, moja droga ;))? Oj Ty!
    A tak mi się jeszcze niedawno przypomniało, że obiecałam Ci kiedyś tak na złość zrobić coś z łososiem i zrobiłam! Aaaleee… Nie sfotografowałam ;P.

  • na berecik za ciepło było ;)
    Olalala to rób jeszcze raz ;p

  • Olllllla, obiecałaś jeszcze poczereśnieśniować i gucio z tego wyszło ;)P

    Princess, Ty to chyba chcesz głodem wziąć grubasa, pusto w garze, nawet dno widzę ;)P

  • on je ja nie ;) ale daj mi minutkę ;)

  • buruuberii

    czyzby to Hirek? :-) i biedak na makaronowej decie? Ale na taka diete wprost od Was bym sie wcale nie obrazila, z prazonymi migdalami – mniam!

  • Hirek z własnym kuperkiem :)

  • I szelmowskim dziobem! ;)

  • sesesese