Kasza manna i zupa mleczna

Owsiankę lubiłam od zawsze, znaczy odkąd pamiętam. Robię ją na różne sposoby, czasem na zimno z dodatkiem jogurtu naturalnego czy serka wiejskiego, czasem na ciepło, ale zawsze musi być maksymalnie gęsta i paciajowata.

Jakoś ostatnio, nie wiedzieć czemu, nie miałam na nią ochoty. Zupełnie zapomniałam o takiej opcji na śniadanie. A przecież to takie pożywne, zdrowe i sycące danie, które można przyrządzać na tysiące sposobów! owsianka z bananami

Na szczęście Patrycja postanowiła pochwalić się na blogu jednym ze swoich ulubionych śniadań, którym jest owsianka. Natchnęła mnie i tak powstała moja mała modyfikacja, ale oparta na przyprawach i wskazówkach Patrycji :)

A skoro już obracamy się w kręgu porannych smakołyków i zaspokajania głodu po nocnym wypoczynku lub aktywnym jej spędzeniu ;) muszę wspomnieć o jeszcze jednym pysznym inspirowanym danku. Zupa mleczna z ryżem proszę Państwa!

zupa mleczna z ryżem

zupa mleczna z ryżem

Też mleczne, też zupne i też wylukane w blogowym światku. Pyszna i sycąca zupa migdałowa .Agatki. nie dość, że ślicznie się prezentuje na talerzu to jeszcze lepiej smakuje. Ma tylko jedną wadę za długo się ją robi ;) Ale dla tego smaku chyba poświecę się jutro i ponownie ją zmajstruje na śniadanko ;)

Owsianka bananowo-kokosowa

1 duża porcja

  • szklanka wrzątku
  • szczypta kurkumy
  • 15 g łyżka kaszy jaglanej
  • 1/3 łyżeczki cynamonu
  • 1/4 łyżeczki suszonego imbiru
  • 40 g płatków owsianych
  • szczypta soli
  • 1 lub 1 1/2 łyżki soku z cytryny
  • 5 g prażonego słonecznika
  • 10 g wiórek kokosowych
  • pół banana
  • mleko – w zależności od ulubionej konsystencji
  • fruktoza lub miód

Wodę zagotować. Do wrzątku wsypać kurkumę, po chwili kaszę jaglaną, następnie cynamon. Chwilę pogotować, dodać płatki oraz imbir, następnie sól. Gotować pod przykryciem 20 minut na małym ogniu. Jeśli będzie mało wody dolać mleka. Następnie dodać sok z cytryny i tyle mleka ile chcemy, czyli jak gęsta ma być owsianka. Wsypać słonecznik, wiórki i pokrojony banan. Posłodzić. Gotować jeszcze chwilę.

Zupa migdałowa za .Agatką. – zupa mleczna z ryżem (2 porcje)

  • * 60g białego ryżu basmati
  • * 30g migdałów (można użyć płatków migdałowych)
  • * 4 łyżeczki cukru
  • * 1 laska cynamonu (nie miałam, wzięłam mielony)
  • * ok. 500ml mleka
  • * 2 łyżki suszonej żurawiny lub rodzynek
  • * pół łyżeczki drobno startej skórki cytrynowej
  • * 2-3 krople olejku migdałowego

Do dekoracji

  • * 2 łyżki płatków migdałowych
  • * 1 łyżka suszonej żurawiny lub rodzynek
  • * skórka cytrynowa
  • * pół łyżeczki cynamonu mielonego

Migdały zalać wrzątkiem, po ok. 15 minutach obrać ze skórek, następnie zemleć lub drobno posiekać. Utrzeć z cukrem i kilkoma łyżkami mleka. Zalać połową mleka, dodać cynamon i gotować ok. 10 minut na małym ogniu. Ryż wypłukać, zalać pozostałym mlekiem i gotować na małym ogniu prawie do miękkości. W razie potrzeby można dolać mleka. Ryż połączyć z ugotowanymi migdałami, dodać olejek migdałowy, skórkę cytrynową i żurawinę (rodzynki), gotować 5 minut. Płatki migdałowe lekko uprażyć na suchej patelni. Zupę przełożyć do miseczek, posypać dodatkami. Podawać na ciepło lub na zimno.

Spodobał się wpis?
Podziel się.
  • Białe pyszności u Ciebie:) Smaczne, nie powiem, smaczniusie;)

  • a no smacznie, bardzo smacznie ;)

  • Nie jadłam owsianki jakoś tak od … przedszkola ;) Już kompletnie nie pamiętam jak smakuje, a chyba ja nawet lubiłam…

  • Pyszniutko Agatko! :) Uwielbiam owsiankę, chętnie ją robię w różnych wersjach,ale również ostatnio jakby zapomniałam o niej, podobnie jak Ty :)
    Ja wolę zdecydowanie na ciepło, gorąco nawet :) Uwielbiam tę paćkę:)
    Zupy migdałowej jeszcze nie jadłam nigdy,a czuję , ze posmakowałaby mi :)
    Pięknie wygląda :)
    Pozdrawiam !

  • Casiu to moze warto sobie przypomnieć jej smak ?

    Majano ja też wolę na ciepło, a migdałową spróbuj koniecznie!

  • Oj Ty tak kusisz a ja jeszcze przed śniadaniem i TAAAAAKA głodna :)

  • zupy migdałowej jeszcze nie robiłam, ale owsianka jest niezastąpiona!!!

  • To ja biorę zupę! ;) Bo z owsianką jakos tak zawsze nam nie po drodze było ;)

  • A zrobisz dla mnie porcyjkę? :D

  • Owsianka jak marzenie!:D
    Cieszę się, ze Ci zasmakowała. Widzę, że kult owsianki nie zaginie, co mnie bardzo cieszy.
    A jeśli chciałabyś np. by przepis był zgodny z Pięcioma Przemianami kolejność wyglądałaby następująco:
    wrzątek,kurkuma,kasza,cynamon,płatki,imbir,sól,sok z cytryny,wrzątek,mleko,słonecznik,wiórki,banan.

    Pozdrawiam:)!

  • Moje śniadanie.Nigdy jej właściwie jako dziecko nie lubiłam ,do momentu kiedy na jesieni zapragnęłam tego “świństwa ” spróbować.I proszę -posmakowała mi:)

  • Kasiu to jak to tak na głodniaka chodzić ;)
    La faleno polecam tą zupkę

    Zemfi to bierz ile chcesz!!! :)

    Casiu głupio pytasz! jasne że zrobie!

    Patrycjo dziękuje. Próbowałam zrozumieć zasady 5 przemian, ale chyba za głupia na to jestem ;) Następnym razem zrobię wg. podanej przez Ciebie kolejności :)

    Olciaky grzeszysz pisząc świństwo ;) ;* moje początki z owsianką były podobne :)

  • To ja poproszę jutro na śniadanko :D

  • Casiu super! a o której będziesz u mnie?

  • 6:30
    Pasuje? ;)

  • no wolałabym o 6:32, ale niech Ci będzie ;) Pasuje :)

  • I co? Była, wystałam się pod drzwiami a owsianki ani widu ani słychu…

  • 100 lat nie jadłam takiej owsianki ;) Ale mi smaku narobiłaś ;) Wygląda fantastycznie!

  • No moze i tak,ale to przeciez w cudzysłowie:)

  • Casiu chyba pomyliłaś drzwi lub po prostu nie zapukałaś :P

    Cezoniu dziekuje

    Olciaky przecież zartuje

  • no nie !!! ta owsianka kusi że nie patrząc na porę zrobie ja zaraz …na kolacje ;) ;)

  • Nutko a pewnie! jak się ma ochotę to każda pora pasuje :)