Zupa ziemniaczana z soczewicą

Już od dawna planowałam zrobić tę zupe, zwłaszcza że marnuje się w mojej szafce czerwona soczewica, a ja nie mam pomysłu na jej zutylizowanie. U Bei zupa ta powstała z przypadku, u mnie była jak najbardziej planowana ;) Trochę zmieniła oryginalny przepis, co jest u mnie normą przecież. W sumie nie powinnam tego nazywać zupą, raczej kremem, ale co ja poradzę na to, że w takiej formie mi najbardziej smakują? ;) No i dodałam ser pleśniowy, bo mi zostało trochę i tez nie mam pomysłu na jego zutylizowanie, a już mi się powoli nudzi jego jedzenie ;)

Zupa ziemniaczana z soczewicą

Fajna ta zupa ziemniaczana nie powiem :)

Zupa ziemniaczana z soczewicą
-cebula, 1-2 ząbki czosnku
– 1 ziemniak, ok. 100g
– 50g czerwonej soczewicy
– 1 łyżeczka kuminu
– mieszanka : pieprzu, kolendry, papryki, gorczycy, gałki muszkatołowej i goździków
– natka pietruszki
– ok. 250 ml litra bulionu
– łyżeczka jogurtu naturalnego
– ok. 10 g sera pleśniowego Lazur
Ziemniaka obrałam, umyłam i pokroiłam w kostkę. Wrzuciłam do gorącego bulionu, dodałam i soczewicę i gotowałam do miękkości. W tym czasie w moździerzu zmiażdżyłam kumin i goździki. Na patelni, na odrobinie oliwy zeszkliłam poszatkowaną cebulę i czosnek, dodałam przyprawy z moździerza. Chwilę podsmażyłam i dodałam do ugotowanych ziemniaków i soczewicy. Wrzuciłam pozostałe przyprawy i zmiksowałam blenderem na gęsty krem. Przelałam do miseczki, dodałam łyżeczkę jogurtu, posypałam natką i pleśniakiem.

oryginalny przepis u Bei

Spodobał się wpis?
Podziel się.
  • Widzę, że dziś obie “po nocy” gotujemy ;) Zupaka wygląda smakowicie. Ja też najbardziej lubię takie gęste kremy. A jeszcze z dodatkiem serka – mniami :)

  • Casiu a bo mi się cos zegar przestawił, chodzę spać po drugiej wstaję koło 11, obawiam się co będzie w czwartek, gdyż mam na 9 zajęcia ;)

  • E tam, zajęcia ;)
    Nie te pierwsze i nie ostatnie ;)

  • Na początku pomyslalam, że to marchewkowa – całe szczęście przeleciałam oczkiem literki ;))

    Fajna zupocha – ja też teraz lazura molestowałam – z makaronem ;) Se luknie łaskawie, to będzie wiedzieć o co mnie się rozchodzi ;)

  • ja mam dwie paczki czerwonej soczewicy,
    które czekają i czekają
    już chyba rok
    a ten krem wyszedł Ci taki piękny, gęęęsty
    mam na niego ochotę!:-)

  • Ciekawy pomysł na soczewicę:)

  • Bea

    Piekna! kocham takie geste kremy! Moglabym jesc tylko takie :))

    Ciesze sie, ze smakowala!

    I trzymam kciuki za czwartkowe zajecia! ;)

  • Fajna ta zupka !:)) Czy Ty ją w nocy gotowałaś Agatko ? :))0

  • Bardzo smakowita zupka :) I ja miałam ostatnio soczewicową mniam mniam :)

  • Zemfi bo zmałpowałam od Ciebie i do bulionu dodałam suszonego grzybka ;P

    Asieja to pora coś z nimi zrobić ;)

    Atinko niom ciekawy

    Beo dziękuje :*

    Majana a czemu w nocy?

    Tili pochwalisz się?

  • krem rządzi;)

  • Oczywiscie że krem rządzi ;)

  • no pewnie, że fajna zupka! ;)

  • a dziękuje, choc tak naprawdę to Bei pomysł na zupę ;)

  • I słusznie! :)