Bo jak jajka wyrosną…

Wczoraj było po arabsku, a dziś pora ponownie powrócić do dań z jaj ;) Wiem wiem szaleje z nimi, ale mam tyle pomysłów i nie wiem co wybrać. Jednak zdrowy rozsądek radzi by przystopować, toteż idę na jajkowy odwyk na parę dni ;) Bo jeszcze jakieś jajka mi wyrosną i co wtedy? Strach się bać, a co dopiero myśleć o tym ;-)
Dziś zaszalałam na śniadanie i przygotowałam sobie pyszną jajecznicę podpatrzoną kiedyś u Asi z Kwestii Smaku. Prosta, kolorowa potrawa, w sam raz na pochmurny, zimny poranek.

Moja modyfikacja polegała tylko na zastąpieniu szczypiorku kiełkami, które teraz dodaję wszędzie gdzie tylko mogę ;)

No i ja miałam jakieś felerne jajka, bo żółtka były malutkie i jajecznica była prawie biała :/

Jajecznica z awokado
• 50 g dojrzałego i obranego awokado
• garstka kiełków soczewicy
• odrobina masła
• 2 jajka
• sól i świeżo zmielony czarny pieprz
Awokado pokroić w kostkę. Kiełki pozbawić osłonek i sparzyć wrzątkiem. Na patelni rozgrzać masło i wbić jajka. Gdy spód się delikatnie zetnie, wymieszać drewnianą łopatką. Mieszając, co jakiś czas, doprowadzić do ulubionej konsystencji. Pod koniec smażenia dodać awokado, przyprawić. Wymieszać. Wyłożyć na talerz i posypać kiełkami. Podawać ze świeżym pieczywem.

Konkurs z nagrodami na proste danie z jajek

Spodobał się wpis?
Podziel się.
  • kolorowe śniadaniowe szaleństwo
    lubię do jajecznicy pomidora
    albo smażonego razem z jajkami
    albo na talerzyku obok tj. u Ciebie
    a te kiełki to dobre są?(;

  • Aga, Szalejesz z tymi jajkami! :)

  • Dobre jajko nigdy nie jest złe! :) Uwielbiam jajka, jajecznicę i mogłabym codziennie je jeść!
    Podoba mi sie bardzo Twoje sniadanko, a te kiełki jeszcze bardziej mnie zachęcają :) Ja sobie też posieję, bo już wszędzie je widzę;)
    Pozdrawiam!:)

    Ps. U mnie deszczowo dziś :(

  • Asiejo a czemu mają być nie dobre?

    Aniu no właśnie, chyba co za dużo to nie zdrowo ;)

    Majano to czekam na efekty upraw ;) dziś u nas leje jak by ktoś wiadra wody z samolotu wylewał :((

  • Kiełki… Chyba i ja będę musiała przyłączyć się do tego trendu! Nieczęsto zdarezają się tak zdrowe ‘mody’. Dobrze mówię? ;-) :-)

    A danie… łał. Nigdy bym nie wpadła na to, że można przygotować coś takiego. :-)

  • Bea

    Brawo dla kielkow! znaczy dla Ciebie i dla Twojej hodowli :)
    Ciesze sie, ze smakuja Ci praktycznie z wszystkim i ze dodajesz ich gdzie mozna :)

    Pozdrawiam!

  • Poswix zdrowa i fajna moda, serio, zamiast paluszków przed tv chrupię kiełki :)

    Beo ukłony w Twoją stronę, to dzięki Tobie
    a kiełki soczewicy jem w cały czas bo mam problemy z żelazem i liczę ze moze one coś dadzą ;) ale i smakują mi też to fakt

  • Bea

    Jestem pewna ze to cos da! tylko jak z wszystkim – potrzeba czasu… No i rzezucha! tez ma baaardzo duzo zelaza, ja tez od jutra bede miala intensywne ‘kielkowanie’ ;)

  • Mmmm, awokado, kiełki, tomaty – ale jaja!

    I za Beą – rzeżucha jeszcze! Koniecznie, bo jest pyszna!

  • mi rzeżucha średnio smakuje, trochę za ostra

  • To Ty uważaj już z tymi jajami ;)))

    Pozdrawiam!

  • bym ucięła, jak psu ;P