Placuszki bananowe – przepis na śniadanie

Warto zacząć dzień od smacznego śniadania. Ja lubię jeść na śniadanie owsiankę, ale czasem szukam innego pomysłu na śniadanie. Dlatego dziś na śniadanie przepis na placuszki bananowe.

Placki z bananami to trochę takie naleśniki, ale grubsze i mniejsze, a w dodatku z bananami w środku. Można je zrobić z różnych mąk, ale najpopularniejsze są z mąki pszennej. Ja swoje placki z bananami zrobiłam z mąki pszennej i kukurydzianej. Jeśli jesteś na diecie bezglutenowej możesz zrobić z miksu mąk: ryżowa, kukurydziana, jaglana lub owsiana. Ja bardzo lubię kaszę gryczaną, więc często dodaję też trochę mąki gryczanej – jednak nie dodawaj jej zbyt dużo, bo ma bardzo intensywny smak.

placuszki bananowe

Placki z bananami możesz podać na różne sposoby. Ja swoje placuszki posypałam wiórkami kokosowymi i płatkami migdałowymi lekko uprażonymi na suchej patelni. Innym pomysłem jest posypanie ich pokruszonymi orzechami, posiekanymi suszonymi owocami lub polanie syropem z agawy lub miodem. Można też je oprószyć przyprawami korzennymi, np. cynamonem, kardamonem, gałką muszkatołową. Sos czekoladowy lub owocowe też się sprawdzi.


Zobacz też inne moje przepisy na śniadania – moje ulubione to:


Placuszki bananowe na śniadanie

  • 30g mąki pszennej*
  • 30g mąki kukurydzianej
  • 2 jajka
  • pół/cały banan
  • garstka wiórek kokosowych i płatków migdałowych
  • trochę cukru waniliowego

Żółtka oddzielić od białek i utrzeć je z bananem, cukrem i mąką. Z białek ubić pianę i delikatnie połączyć, ciągle mieszając z masą żółtkową. Na rozgrzaną patelnię kłaść po łyżce masy – 1 łyżka=1 placuszek. Gdy góra będzie prawie ścięta posypać wiórkami lub płatkami migdałowymi i przewrócić na drugą stronę. jeszcze chwilę podsmażać.

* w wersji bezglutenowej użyj mąkę ryżową, owsianą lub jaglaną.

Zobacz także moje przepisy na naleśniki na słodko i słono:

Spodobał się wpis?
Podziel się.
  • Tak właśnie pomyślałam po opisie na gg, że o autko chodzi :)) I jak się jeździ już na zupełnym legalu? :))

  • taki bajer do ktrojenia chyba nawet Tupperware ma w ofercie :P
    a pojemnik na banana też kiedyś widziałam. Po tym zaczęło mnie zastanawiać czy wszystkie banany są identycznie zgięte? hm..

  • zemfi jo, na legalu ;p

    adrijah no właśnie, przecież mogą być inaczej zgięte…

  • Jak na nie popatrzyłam to mi się bliny przypomniały :) Ciekawe czy jak do blin doda się trochę musu z bananów to też dobre będą :)

    Aga, Ty mnie nieustająco inspirujesz :))))

  • Nominowaliśmy Cię do Uber Amazing Blog. Więcej szczegółów na naszym blogu.

  • No wiesz, komu by się chciało banany nożem kroić? ;)
    Gratuluję prawka, ja nie mam odwagi zabrać się za naukę jazdy.

  • Aga, gratuluje odebrania prawka! :)
    Swietne to do krojenia banana i pudełka też hi hi ;)
    Pozdrawiam ciepło.

  • Gratulacje to juz masz ”papierek” :D

    Fajna ta stronka ze zdjeciami, wlasnie sobie ja ogladam. :)

    Placuszki ah, jak ja dawno nie jadlam, o bananowych nie snilam nawet, zachwycila bym sie chociaz ziemniaczanymi.. :)

    Pozdrawiam!

  • Tilio niezmiernie miło mi z tego powodu :)

    Grumko serdecznie dziękuje :*

    Edysiu moja odwaga była taka, że przez 5 lat zapisywałam się na kurs,apotem rok robiłam ;) więc rozumiem Cię doskonale ;)

    Majanko i Notme dziękuje:*

    Notme a czemu sobie nie zrobisz?

  • Znalazłam dzisiaj przypadkiem trochę “realniejsze” pudełko na banana :) i to w sklepie internetowym Tchibo
    https://images.tchibo.de/eCS/Store/pl/images/kw27/kw27_14436_b1,00.jpg

  • Chwilowo ”poklocilam” sie ze smazonymi… ;) Pozostalo tylko popatrzec u innych :))

  • adrijah blogger uciął linka :/ jak zwykle

    Notme nawet z mymi na teflonie?

  • No i wybacz Staruszko, że tak późno się zreflektowałam, ale gratuluję prawka :) Tylko jak będziesz jeździć po Wawie to daj znać, zamknę się w domku ;ppp …

    … no dobra żartuję :) nawet wsiadłabym z Tobą do samochodu :)

  • Tilio dziekuje i nie martw sie jeździc nie będe, niepotrzebnie je robiłam, ale mniejsza o to…

  • Jak to jeździć nie będziesz?! To ja tu robię z myślą, że jeździć będę, ba! nawet Osobistego wozić, a Ty mi tutaj, że Ty to nie…

  • będe, ale chyba pupą po śniegu…

  • Aga, pupą po śniegu też się fajnie jeździ, bo można sie jak dziecko znów poczuć, a autkiem pewnie raczej jeździć będziesz, nawet jak nie od razu :))) Uszka do góry :)))

    Buziak poranny :)

  • no fajnie, tylko szkoda tych 3 tysiaków, no ale cóż

    uszek nie zrobiłam…

  • Tymczasem nawet z teflonu,:/ ale to tylko tymczasem :)

  • dietka zdrowotna jakaś?

  • niom, potem zaczne smazyc hurtowo ;)))

  • tia a my się zaślinimy ;)

  • e tam, gadasz. nic nie ucięło, tylko trzeba skopiować i wkleić w pasku linka :)

    oo, to Ty też się po Wawie (nie-samochodzem) wozisz? :]

  • ja po Wawie? nie nie,jeszcze nie ;p