Dorsz z sosem grzybowym i KONKURS

Delikatna ryba w jesienno-zimowym sosie to danie, które spokojnie możesz podać na niedzielny obiad, kolację lub na Wigilię. Dorsz z sosem grzybowym pasuje zawsze!

Powoli zaczynam obmyślać dania na Boże Narodzenie. Wcześniej przecież muszę je przetestować i tymi najsmaczniejszymi podzielić się z Wami. Dlatego też korzystając ze sposobności przetestowania nowej patelni Ambition postanowiłam usmażyć jakąś rybę.

ryba-na-swieta

Nie lubię karpia, moja mama też go nie lubi, dlatego w dzieciństwie zawsze babcia smażyła dwa rodzaje ryb: karp i coś dla niejadków ;) Od tamtego czasu nic się nie zmieniło, ja dalej nie jestem fanką karpia, a na Wigilijnym stole preferuję dorsza, morszczuka lub łososia.

dorsz z sosem grzybowym

Zresztą ja tradycjonalistką nigdy nie byłam i chyba nigdy nie będę. Jak mam świętować to chcę jeść to co lubię najbardziej, a nie to co nakazuje tradycja. Więc jak zdarzało się mi spędzać święta z dala od rodzinnego domu to nie patrzyłam na tradycyjne potrawy wigilijne, a przygotowywałam sobie coś na co miałam wówczas ochotę. Tak samo za dziecka też podczas Wigilii jadłam zwykle monotematycznie – wyjadałam uszka z barszczu (bo barszcz mi nie smakował) i jadłam samą kapustę z grzybami oraz smażone pieczarki. To mi wystarczyło do szczęścia. A no i jeszcze rybę… skoro już babcia zrobiła.

Przy okazji testowania patelni Ambition, wypróbowałam kilka inny rzeczy tej marki. Prawdziwy nóż szefa kuchni, którego ostrość zadziwiła moje palce (tak to jest jak się gada przy siekaniu cebuli), przepiękny garnek (mój pierwszy prawdziwy, dobrej jakości gar…. tak tak gotuję w garnkach po babci ;)) i piękną zastawę stołową w ciekawym kształcie- coś niestandardowego, czyli to co kurczaczki lubią najbardziej :)

na zdjęciu komplet Fala marki Ambition


WYNIKI KONKURSU

  1. miejsce – Alicja Ś.
  2. miejsce – Agnieszka M.
  3. miejsce – Anula W.

UWAGA KONKURS! – ZAMKNIĘTY

Odpowiedz na proste pytanie (w komentarzu lub wysyłając e-mail na adres aga[at]eksperymentalnie.com – w miejsce [at] wstaw znak @) i zdobądź jedną z nagród ufundowanych przez markę Ambition:

1. miejsce – komplet obiadowy Fala (329 zł)
2. miejsce – garnek z pokrywką do odcedzania Selection 18 cm (139 zł)
3. miejsce – Patelnia Taurus 28 cm (109 zł)).

Konkurs trwa do 5 grudnia, a 6 grudnia  ogłoszę zwycięzców w tym wpisie.

Zadanie konkursowe:

Wybierz dowolny produkt Ambition ze sklepu (klik). Powiedz co byś przygotował/a w nim na Wigilię.


UWAGA 2 ;)

Dla wszystkich czytelników 10% zniżki na produkty marki Ambition w sklepie Dajar!
W koszyku trzeba wpisać hasło: ZDROWE-GOTOWANIE
Kod ważny do końca grudnia 2016 r.

 

Wracając jednak do ryby (patelnię, nóż i zastawę przetestujcie sami, po zdjęciach widzicie, że warte uwagi) to wyszła doskonała – delikatna. Cięższy sos z suszonych grzybów i kapusta kiszona nadały mu iście świątecznego klimatu. Do tego lampka wina lub kompot z suszu i jest idealnie. Oczywiście zamiast dorsza możecie usmażyć inną białą rybę, np. morszczuka i mintaja.

Dorsz z sosem grzybowym
2 porcje
Składniki
  • 2-3 filety z dorsza (ok. 300g)
  • ok.20-30g suszonych grzybów (prawdziwki, podgrzybki)
  • 1 mała cebula
  • 2 łyżka oleju kokosowego lub masła
  • ok. ⅓ szklanki bulionu
  • 1 listek laurowy,
  • 1 kulkę ziela angielskie
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • sól, pieprz do smaku
  • do ozdoby świeży rozmaryn lub tymianek
  • kapusta kiszona
Przygotowanie
  1. Grzyby zalej zimną wodą (niecała szklanka), przykryj i odstaw na noc do namoczenia. Zbierz ewentualne szumowiny i zagotuj.
  2. Gotuj grzyby ok. 15 minut. Przestudź i pokrój w paseczki. Nie wylewaj wody z gotowania.
  3. Na patelni rozgrzej 1 łyżkę oleju (lub masła), wrzuć obraną i posiekaną cebulkę. Zeszklij. Dodaj pokrojone grzyby, 2-3 łyżki bulionu oraz listek laurowy i ziele angielskie. Duś na małym ogniu co jakiś czas mieszając. Oprósz solą. Po ok. 5 minutach wlej pół szklanki wody z gotowania grzybów oraz pozostały bulion. Duś kolejne 10 minut i dodaj mąkę rozmieszaną z 2-3 łyżkami pozostałej wody z gotowania grzybów (musi być zimna), wlej na patelnię, wymieszaj i zagotuj ponownie. Dopraw do smaku solą i pieprzem. Listek laurowy i ziele angielskie wyciągnij.
  4. Na drugiej patelni rozgrzej 1 łyżkę oleju kokosowego.
  5. Rybę oprósz delikatnie solą i połóż na rozgrzany tłuszcz. Smaż po kilka minut z każdej strony.
  6. Rybę przełóż na talerze, polej sosem grzybowym i ozdób listkami rozmarynu lub tymianku. Podawaj z kapustą kiszoną.
 

Jeśli szukasz innych przepisów na Boże narodzenie koniecznie spróbuj także:

 

Wpis powstał we współpracy z marką Ambition. Na zdcjęciach komplet Fala marki Ambition.

Spodobał się wpis?
Podziel się.
  • Co za ryba! Jeszcze nigdy nie łączyłam ryb z grzybami, brzmi intrygująco:)
    Jeżeli chodzi o Ambition to marzy mi się ten garnek – http://sklep.dajar.pl/garnek-magnat-28-cm-ambition
    Zrobiłabym w nim bigos – na dużej ilości czerwonego wina, z całą masą grzybów i ogromem pieprzu, bo bigos pieprzny musi być :)

  • Marta Gawrońska

    O widzisz, a ja uwielbiam karpia. :) Oklepana to świąteczna ryba, w sumie mdła w smaku, ale ja jako jedyna w rodzinie ją lubię. Chociaż w zasadzie tylko w wersji smażonej, do galarety nawet nie zbliżam się widelcem. Ale zgodzę się z Tobą w jednym – na Święta należy przygotować te dania, które po prostu nam smakują, a nie te, których wymaga tradycja. U nas zawsze na świątecznym stole królowała ryba po grecku. Lubię to danie, jednak nie powoduje już na moich kubkach smakowych jakichś euforycznych stanów, a ja jestem z gatunku kulinarnych pieszczochów, które lubią sobie smakowo podokazywać. Przejrzałam ofertę Ambition i wybór padł na formę ceramiczną do zapiekania Carmen 35 x 23 cm. Powód jest banalny – nie mam w domu na stanie dobrej formy do zapiekania. Jest stara poczciwa Brydzia, czyli brytfanna, którą rytualnie przekazała mi babcia, ale Brydzia jest już dość wiekowa i w zasadzie nie nadająca się do zapiekania. Ochrzciłabym ją przygotowując w niej na Wigilię rybę zapiekaną pod brokułami i serem. Tak, wiem – profanacja polskiej kultury i świątecznego obrządku. Nie dość, że poza regułami, to i tłusto i syto. Ale ja lubię rybę połączoną z warzywami, kocham ser, a poza tym uważam, że Święta to jest akurat ten okres w ciągu roku, w którym można dać bez wyrzutów sumienia rozrosnąć się tkance tłuszczowej. Nowa forma ceramiczna i ryba na bogato – taki jest mój wybór. Wesołych i smacznych Świąt! :)

  • Marta Gawrońska

    O widzisz, a ja uwielbiam karpia. :) Oklepana to świąteczna ryba, w sumie mdła w smaku, ale ja jako jedyna w rodzinie ją lubię. Chociaż w zasadzie tylko w wersji smażonej, do galarety nawet nie zbliżam się widelcem. Ale zgodzę się z Tobą w jednym – na Święta należy przygotować te dania, które po prostu nam smakują, a nie te, których wymaga tradycja. U nas zawsze na świątecznym stole królowała ryba po grecku. Lubię to danie, jednak nie powoduje już na moich kubkach smakowych jakichś euforycznych stanów, a ja jestem z gatunku kulinarnych pieszczochów, które lubią sobie smakowo podokazywać. Przejrzałam ofertę Ambition i wybór padł na formę ceramiczną do zapiekania Carmen 35 x 23 cm. Powód jest banalny – nie mam w domu na stanie dobrej formy do zapiekania. Jest stara poczciwa Brydzia, czyli brytfanna, którą rytualnie przekazała mi babcia, ale Brydzia jest już dość wiekowa i w zasadzie nie nadająca się do zapiekania. Ochrzciłabym formę ceramiczną Ambition przygotowując w niej na Wigilię rybę zapiekaną pod brokułami i serem. Tak, wiem – profanacja polskiej kultury i świątecznego obrządku. Nie dość, że poza regułami, to i tłusto i syto. Ale ja lubię rybę połączoną z warzywami, kocham ser, a poza tym uważam, że Święta to jest akurat ten okres w ciągu roku, w którym można dać bez wyrzutów sumienia rozrosnąć się tkance tłuszczowej. Nowa forma ceramiczna i ryba na bogato – taki jest mój wybór. Wesołych i smacznych Świąt! :)

  • Mirosława Wawrzyniak

    Dla AMBITNEJ pani domu każda rzecz ze sklepu Dajar
    marki AMBITION jest cenna i do działań ją nastraja…
    A że ja ambicją grzeszę w kuchni już od wielu dekad,
    zgłaszam się do tej zabawy! W mej kuchni ciasto już czeka,
    by się zmienić w pulchny PIERNIK nadziewany konfiturą –
    mam jednak formę dość starą, obdrapaną i ponurą,
    a chcę stworzyć prócz ciast w kształcie choinki oraz bałwana
    także klasyczny pierniczek. :) Byłabym uradowana,
    mając formę z silikonu i ze szklanym dnem, by podać
    ciasto od razu na mój stół. Taka forma to ozdoba,
    wystarczy odpiąć jej boczek i ma się słodkość na tacy!
    Myślę, że w takiej foremce mój piernik wyszedłby cacy
    bez papieru do pieczenia czy folii aluminiowej…
    A swym smakiem biłby ciasta reszty rodziny na głowę! :)

    I mówcie sobie, co chcecie, że forma nie ma znaczenia,
    że treść się liczy… A figę! Ja właśnie formy doceniam!
    W kuchni jest to nieodzowny składnik wszelkich przygotowań.
    W formie wiersza więc o formę proszę. Odpowiedź gotowa. :)

    http://sklep.dajar.pl/forma-silikonowa-ze-szklanym-dnem-delice-violet-24-x-26-5-cm-ambition

    https://uploads.disquscdn.com/images/2221add6b4d169ad040ef117e028862e7f92adf269102ef8d12aea292ab5b557.jpg

    P.S. A myślałam, że to moja rodzinka jest rąbnięta, bo nie jadamy karpia na Święta. :) Pocieszyłaś mnie. :)

  • Nie.Kasia

    W tym roku niestety Wigilię spędzam daleko od swojego domu rodzinnego na Podkarpaciu, dlatego mam w planach przynajmniej przygotowanie naszych regionalnych, nieznanych w innych częściach Polski potraw! Na pierwszy ogień na pewno moja ulubiona postnica, czyli zupa z pęczakiem na słodko. Do jej przygotowania użyłabym garnka z pokrywą do odcedzania Selection. Aby przygotować postnicę, najpierw trzeba ugotować kaszę pęczak, dlatego pokrywa do jej odcedzenia byłaby tutaj niezastąpiona (zwłaszcza, że ostatnio znowu prawie spaliłam przez przypadek na gazie plastikowy durszlak :)). Oprócz pęczaku potrzebujemy suszonych gruszek, jabłek i oczywiście śliwek – gotujemy je kilkanaście minut do miękkości, dodajemy ugotowany wcześniej pęczak, dosypujemy garść rodzynek i doprawiamy cukrem – uwielbiam!
    Oprócz postnicy na stole na pewno będą także proziaki, czyli placki na sodzie. Można je wyczarować z mąki, sody, jajek i kwaśnego mleka, a dla mnie są genialne! Placki smażymy na rozgrzanej suchej patelni – tutaj na pewno sprawdziłaby się patelnia Magnat Plus z powłoką Teflon Select :) Gorące proziaki posmarowane grubą warstwą topiącego się na nich masła i niczego więcej do szczęścia nie potrzebuję! :)

  • a763 Gazeta.pl

    Moich wigilijnych gości zadziwiłby przygotowany na patelniach Taurus Łosoś marynowany w przyprawach korzennych z karmelizowaną cebulą na ragout z fasoli i borowików.
    Przepis:
    świeży filet z łososia (około 120 g na osobę)
    200 ml oliwy z oliwek
    50 g świeżego korzenia imbiru
    1/2 łyżeczki cynamonu
    świeżo mielony czarny pieprz
    2 laski wanilii

    500 g białej cebuli
    200 g cukru
    100 ml octu winnego białego
    3 liście laurowe
    100 g masła

    500 g mrożonych borowików
    200 g białej fasoli
    100 g klarowanego masła

    sól morska gruboziarnista
    świeżo mielony czarny pieprz do smaku
    oliwa z oliwek do smażenia

    Fasolę namoczyć dzień wcześniej. Świeży filet z łososia pokroić na
    porcje. Przygotować marynatę: razem wymieszać oliwę z oliwek, obrany i
    pokrojony imbir, cynamon, pieprz, miąższ z przekrojonej i wydrążonej
    laski wanilii. Porcje łososia zalać przygotowaną marynatą i marynować
    minimum 2 godziny.
    Białą cebulę obrać i pokroić na ćwiartki. Na
    suchą patelnię Taurus 22 cm wsypać cukier i podgrzewać, aż się rozpuści. Kiedy będzie
    płynny i nabierze bursztynowej barwy dodać ocet winny i dokładnie
    wymieszać. Dodać liść laurowy i pokrojoną cebulę. Dusić na wolnym ogniu,
    aż cebula zmięknie. W razie potrzeby można podlać odrobiną wody. Dodać
    zimne masło i dokładnie rozmieszać.
    Namoczoną fasolę ugotować do
    miękkości. Odcedzić. Borowiki usmażyć na patelni Taurus 24 cm na złoty kolor z dodatkiem masła i
    łyżki oliwy. Doprawić solą i pieprzem do smaku. Wymieszać z ugotowaną
    wcześniej fasolą, zachować w cieple.
    Na patelnię Taurus 28 cm wlać oliwę z
    oliwek, rozgrzać i obsmażyć ze wszystkich stron łososia wyciągniętego z
    marynaty. Łososia podawać na borowikach z fasolą, przykryć karmelizowaną
    cebulą, polać odrobiną sosu karmelowo-cebulowego i posypać
    gruboziarnistą solą.