Ciasto czekoladowo-bananowe z kaszy jaglanej

Ciasto z kaszy jaglanej podbija serca coraz większej ilości moich znajomych dlatego postanowiłam z nim poeksperymentować i delikatnie je urozmaicić. Dlatego dziś ciasto czekoladowo-bananowe z kaszy jaglanej.

Jaki jest sekret tego ciasta? Jest pyszne! Ale to pewnie Ciebie nie przekonuje, dlatego powiem więcej. Wyobraź sobie wilgotne, nie za słodkie, a jednak słodkie ciasto, które po włożeniu do ust nie rozpływa się w nich. No nie rozpływa się, bo to nie czekolada czy lody. Jednak ma coś innego w sobie – to mieszanka dwóch pysznych smaków: bananowego i czekoladowego. Spód ciasta to banany, góra to czekolada, a wierzch urozmaicają wiórki kokosowe. Brzmi dobrze prawda?

Ciasto czekoladowo-bananowe

Co jeszcze chcesz wiedzieć o tym cieście? Może to to, że ciasto czekoladowo-bananowe z kaszy jaglanej jest nie tylko bezglutenowe, ale także zdrowe. Nie zawiera w sobie mąki, zrobione jest ze zdrowej kaszy jaglanej, a ilość cukru jest naprawdę niewielka. Co więcej cukier spokojnie możesz zastąpić erytrolem, ksylitolem lub stewią.

Nic nie sto na przeszkodzie by trochę urozmaicić ciasto czekoladowo-bananowe i dodać do niego posiekane orzechy. Będzie fajnie chrupało, a jeszcze lepiej smakowało. Jeśli nie tolerujesz laktozy to zamiast mleka krowiego daj np. mleko migdałowe, ryżowe lub kokosowe (kliknij w wymienione mleka, a przejdziesz do przepisów jak je zrobić w domu).

Zobacz film na moim kanale na Youtube (miło jak go zasubskrybujesz :-))

Jak już zrobisz to ciasto to koniecznie podziel się wrażeniami, będzie mi bardzo miło.

bezglutenowe Ciasto czekoladowo-bananowe

Inne przepisy na ciasto z kaszy jaglanej warte wypróbowania to

Ciasto czekoladowo-bananowe z kaszy jaglanej

Ciasto czekoladowo-bananowe z kaszy jaglanej

forma 28x18cm

  • 100 g kaszy jaglanej
  • ok. 50 g cukru brązowego
  • 1 jajko i 1 żółtko
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • 50 ml mleka (może być roślinne)
  • 2 łyżki kakao
  • 50 g gorzkiej czekolady
  • 2×1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 2 banany
  • wiórki kokosowe do ozdoby

Kaszę ugotuj zgodnie z przepisem na opakowaniu – jak gotować kaszę, możesz przeczytać tu.
Kaszę podziel na 2 równe części i przełóż do 2 misek.
I miska – kaszę zmiksuj blenderem z 2 bananami i 25 ml mleka. Jeśli jest mało słodkie dodaj trochę cukru. Dodaj żółtko, 1 łyżkę oleju i ½ łyżeczki proszku do pieczenia. Zmiksuj ponownie na gładką masę.
II miska: kaszę zmiksuj blenderem z cukrem i 25 ml mleka. Dodaj jajko, kakao, 1 łyżkę oleju i ½ łyżeczki proszku do pieczenia. Zmiksuj ponownie na gładką masę. Dodaj posiekaną czekoladę. Wymieszaj.
Formę do pieczenia wyłóż papierem do pieczenia i posmaruj olejem. Na spód wylej najpierw masę bananową, a na nią masę czekoladową.
Piecz w temperaturze 170 st. C. przez ok. 40 minut.
Posyp z wierzchu wiórkami kokosowymi.

Chocolate and Banana Millet Cake

Chocolate and Banana Millet Cake

form 28x18cm

  • 100 g millet groats
  • approx. 50 g brown sugar
  • 1 egg and 1 egg yolk
  • 2 tablespoons coconut oil
  • 50 ml of milk (can be vegetable milk)
  • 2 tablespoons cocoa
  • 50 g of dark chocolate
  • 2 x 1/2 teaspoons baking powder
  • pinch of salt
  • 2 bananas
  • desiccated coconut for garnishing

Millet groats cook according to recipe on the package.
Split cooked millet into 2 equal parts and put into 2 bowls.
I bowl – blend millet with 2 bananas and 25 ml of milk. You can add a little sugar. Add egg yolk, 1 tablespoon oil and ½ teaspoon of baking powder. Blend again until smooth.
II bowl: blend millet with sugar and 25 ml of milk. Add egg, 1 tablespoon of oil and ½ teaspoon of baking powder. Blend again until smooth. Add the chopped chocolate. Mix.
Line baking pan with baking paper and brush with oil. Put firt part- banana dough, and next chocolate dough.
Bake at 170 deg. C. for approx. 40 minutes.
Sprinkle the top with grated coconut.

Spodobał się wpis?
Podziel się.
  • Genialne ciacho! Połączenie tych dwóch smaków i to na bazie kaszy jaglanej… Bajka!

  • JJJ

    Wszystko wykonane zgodnie z przepisem. Nie wyszło. Góra w porządku ale dół o połowę niższy niż góra, mimo że ciasta objętościowo było więcej.

  • Pingback: Przegląd tygodnia #23 - Rabarbarowo()

  • Anna M

    Ciasto mega niskie (mimo, że naczynie było w podanych wymiarach, nawet mniejsze, myślę, że tu nieźle przy dłuższym pieczeniu sprawdziłaby się keksówka), w składnikach jest kakao a w przepisie już go brak, najsłabszy przepis z jakiego skorzystałam :(
    Choć zdjęcia były zachęcające.

  • karo

    u mnie podobnie – w ogóle nie wyrosło, robiłam wszystko zgodnie z przepisem, a nie czuję się zupełnym amatorem w temacie ciast. I choć trzymałam je w piekarniku nawet nieco dłużej, mam wrażenie jakby było nie dopieczone :(

    • Karo nakręciłam film, ale w czasie robienia zapomniałam dać czekoladę ;) jutro piekę ponownie i film będzie w poniedziałek!

      a wiesz co mi się wydaje, że na ciepłe patrzyłaś, ono jak ciepłe to mokre, ale w pon zobaczysz na filmie

      • karo

        tak, rzeczywiście jak pisałam posta to było jeszcze trochę ciepłe, ale później niestety jak wystygło to okazało się, że dolna warstwa to zakalec, a góra była bardzo dobra;)
        zastanawiam się czy może być to kwestia bananów, które akurat miałam dość twarde, nie dovkońca dojrzałe – jak to często bywa o tej porze roku… a może trzeba było dać grzanie góra-dół bo piekłam na termoobiegu (choć nie wiem czy ma to aż takie znaczenie).

        film bardzo chętnie obejrzę, i na pewno się nie zrażam! :)