Warszatowe gotowanie w Makro :-)

Pochwalić się miała już dawno, ale zaczęło ze mnie cieknąć z każdej strony i zamiast przed kompem to w łóżku wylądowałam. No dobra, w łóżku z kompem, ale siły miałam jedynie na tzw. pilne sprawy ;)
A że jako już mi lepiej, choć nadal jestem bardzo pociągająca i kichająca, to się pochwalę co robiłam i gdzie byłam tydzień temu w piątek.

Wraz z innymi gotujmaniaczkami, zostałam zaproszona na wspólne gotowanie i nauki na Warsztaty Kulinarne organizowane prze Makro. Ale wyżerka była, z dwa kilo mi wskoczyły na bank! Wszystko się działo w kuchni pokazowej MAKRO Centrum Rozwoju Firm, a tematem przewodnim były ryby w kuchni fusion.

Najpierw sobie pojadłyśmy smakowitości rybnych, a potem rybki same przyrządzałyśmy. Ja z Oczkiem gotowałam i swoimi typowymi (czytaj: prowokacyjno-zboczonymi) teksami rzucałam ;)

Oczko, nie ma to tamto, oczywiście się zacięła ogromną tarką, co fale na plasterkach marchewki wycinała. Bidulka mówię wam. Naprawdę bardzo fajnie było, bo i żarełko było pyszne i potem wszystkie przygotowywane dania nie dość że nauczyły mnie nowych sztuczek, poznałam nowe smaki, to jeszcze się objadłam jak mops, znaczy się kurczak. Pysznego łosia grillowanego przyrządzałyśmy i gotowanego na parze halibuta (chyba).

Naprawdę bardzo fajno było się spotkać ze znajomymi bloggerkami i poznać te nieznane. Ja chcę jeszcze i więcej, dłużej, mocniej… no dobra z tym mocniej to chyba przesadziłam ;)

Dziękuje :)

P.S. zdjęcia nie moje, ja znów swego oka zapomniałam ;)

Spodobał się wpis?
Podziel się.
  • Pozdrawiam Cię! Po sąsiedzku z Tobą i Oczkiem cudnie było gotować.
    Do zobaczenia na makaronach!

  • pozdrawiam i buźkuje :)

  • Ja się nie wybrałam i żałuję, ale nie miałam jak…:)Super zabawa!

  • odlot :)

  • Aniu ale następnym razem masz być! w końcu musimy się poznać ;)

    Dariusz no ba, pewnie, że odlot, w końcu ja tam byłam ;)

  • O,jakie ładne dziewczyny! Chyba je znam ;)))

    Buziaki:*

  • Zdrówka Princi :* Bo niedługo znów będziemy wspólnie kucharzyć, choć w innym miejscu i bardziej na słodko ;D
    Buźka :*

  • Pozdrawiam i do zobaczenia wkrótce:)

  • Dzięki relacjom z warsztatów można się teraz dowiedzieć kto jest kto, bo na miejscu nie udało się ze wszystkimi porozmawiać.

    Współczuję koleżance z powodu zacięcia tarką.

    Pozdrawiam!

  • Majanko sesese

    Tili już zdrowieję ;)

    Lady Aga do zobaczenia!

    Haniu-Kaniu no niestety, ale mam nadzieję, ze jeszcze się spotkamy :)

  • Adrijah

    Chyba strzelę focha i zbojkotuję Makro za to, że mnie nie zaprosili :P normalnie idę do konkurencji, o!

  • buuu, a byś wpadła?

  • I ja mialam tam być z wami, ale że nie jem mięsa, więc i z ryb nic by mi nie było :) Buziak i uścisk!

  • o szkoda! moze następnym razem będzie makaron ;)

  • Adrijah

    Aga-aa wpadać bym nie chciała ;) ale na warsztaty chętnie bym się wybrała :)

  • no fakt, wpadki nie są pożądane ;)

  • O! skądś znam te panie! ;)

  • Bea

    Jak milo Cie widziec na zdjeciach! :)